Grecy grają piłkę starożytną

Podobno trener Greków, Otto Rehhagel, cynicznie wypowiedział się o odważnej grze Polaków w meczu z Niemcami, nazywając ją ''nowoczesną piłką''. Wczoraj okazało się, że ''piłka starożytna'' może przynieść podobne skutki - dwie bramki w plecy. Pomyśleliśmy, że warto przyjrzeć się filozofii piłkarskiej Grecji, biorąc pod uwagę jej pierwsze źródła. 

Cynizm - Filozofia cynicka to idea redukcji życia do jednego aspektu - etyki. Szczęście osiąga się w cnocie i tylko strzeżenie zasad moralnych jest wartością, do której należy dążyć. Wszystko inne odciąga człowieka od prób osiągnięcia i zrozumienia prawdziwej cnoty i dlatego jest w istocie złem. Stanem idealnym jest kompletna obojętność równoznaczna zaniechaniu zaspokajania potrzeb cielesnych i metafizycznych (artystycznych).

Filozofia greckiej piłki to idea redukcji futbolu do jednego aspektu - obrony. Szczęście osiąga się na obronie i tylko strzeżenie własnej bramki jest wartością, do której należy dążyć. Wszystko inne odciąga człowieka od prób osiągnięcia i zrozumienia prawdziwego futbolu i dlatego jest w istocie złem. Stanem idealnym jest kompletna obojętność równoznaczna zaniechaniu zaspokajania potrzeby strzelania bramek i tworzenia ładnych akcji.

Stoicyzm - Filozofia stoicka opiera się na zasadzie osiągania szczęścia przez wewnętrzną dyscyplinę moralną, sumienne spełnianie tych obowiązków, które spadają na nas naturalną koleją rzeczy oraz odcięcia swoich emocji od zdarzeń zewnętrznych, czyli utrzymywania stanu spokojnego szczęścia niezależnie od zewnętrznych warunków.

Filozofia greckiej piłki opiera się na zasadzie osiągania szczęścia przez wewnętrzną dyscyplinę obronną, sumienne wybijanie przed siebie piłek, które spadają na nas naturalną koleją rzeczy, oraz odcięcia swoich emocji od zdarzeń na połowie przeciwnika, czyli utrzymania stanu spokojnego szczęścia niezależnie od wyniku spotkania.

Epikureizm - Filozofia epikurejska zakłada pośmiertny niebyt, dlatego wszystko, co ważne i przyjemne dla naszego życia, powinniśmy zaspokajać tu i teraz. Dopóki jesteśmy, nie ma śmierci - gdy ona przychodzi, nie ma nas.

Filozofia greckiej piłki zakłada niebyt po stracie bramki, dlatego wszystko, co ważne i przyjemne (gra obronna) powinniśmy zrobić przed stratą bramki. Dopóki nie strzelą nam gola, nie ma porażki - gdy ona przychodzi, nie ma nas.

Pitagoreizm - Filozofia pitagorejska pojmuje liczbę jako zasadę świata. Liczbą da się opisać wszystko.

Filozofia greckiej piłki pojmuje liczbę straconych bramek jako zasadę futbolu. Liczbą straconych bramek można opisać mecz.

Sceptycyzm - Filozofia sceptycka to w gruncie rzeczy filozofia zdrowego rozsądku. Celem sceptyka jest niezakłócony spokój wobec przypuszczeń, a wobec rzeczy mu narzuconych umiarkowane ich doznawanie.

Filozofia greckiej piłki to w gruncie rzeczy filozofia zdrowego rozsądku. Celem greckiego piłkarza jest niezakłócony spokój wobec gwizdów kibiców drużyny przeciwnej, a wobec stylu gry narzuconego przez przeciwnika umiarkowane go doznawanie.

Oto cała prawda o greckim futbolu, futbolu starożytnym. Zanim zarzucicie nas sugestiami typu ''Ale trener Greków jest Niemcem'' albo ''Ale Grecja strzeliła w eliminacjach aż 25 bramek'' - zastrzegamy: ten tekst jest refleksją związaną z Euro - tym i poprzednim. A jeśli chodzi o Otto Rehhagela - jesteśmy pewni, że chętniej zagrałby w drużynie Greków, a nie Niemców, gdyby doszło do takiego meczu: