Polak potrafi, Włoch się boi

Wszystko zaczęło się wczoraj w nocy. Oszalały komunikatory internetowe, zapchały się skrzynki e-mailowe. A wszystko przez wiadomość o ankiecie La Gazetta Dello Sport mającą wykazać, kogo Włosi boją się najbardziej, w kontekście zbliżającego się Euro 2008. Polska początkowo zebrała jedynie 0,9 % głosów. Koło północy miała już 51%, a w chwili gdy piszemy te słowa - prawie 77. Chcesz przestraszyć Włochów? Zagłosuj!

Jeśli jakimś cudem jeszcze nie otrzymaliście wiadomości o podobnej treści, to swój głos możecie oddać tutaj . Ponad 3/4 ze 127 tysięcy osób, które wzięły do tej pory udział w ankiecie, uważa, że największym koszmarem Włochów na Mistrzostwach Europy będzie Polska. Na Italię padł blado-czerwony strach...

Tak wyglądały wyniki głosowania wczoraj o godzinie 23:28 (znalezione na blogu "Tam i tu" ):

Polecamy Włochom lekturę tej strony , która radzi co zrobić, gdy się boimy. Szczególnie warto zwrócić uwagę na "30 sposobów radzenia sobie ze strachem", wśród których znajdziemy m.in.:

Rozluźnij swoje ciało. Zrób wszystko co konieczne, by to osiągnąć - weź gorącą kąpiel, idź na spacer, posłuchaj ulubionej muzyki, przeczytaj książkę, która podniesie Cię na duchu, wypij herbatkę uspokajającą.

Weź kilka głębokich wdechów. Poczuj, jak Twoje ciało rozluźnia się dzięki temu. Zacznij medytować. Wypełnij się światłem. Poproś o to, byś widział wszystko z szerszej perspektywy. Poproś swoje Wyższe Ja o taką pomoc, jaka jest Ci potrzebna. Poproś o łaskę.

Wydawaj z siebie głośne, ostre dźwięki po to, by rozproszyć chmurę strachu wokół siebie.

Zadzwoń do przyjaciela i poproś, by był przy Tobie, lub by z Tobą porozmawiał przez telefon.

Weź prysznic i świadomie wyobraź sobie, że to proces oczyszczania. Energicznie wyszczotkuj włosy, aby oczyścić aurę, następnie weź prysznic i umyj włosy.

Zastanów się, czy nie wypożyczyć komedii na video.

Wyobraź sobie wielki sagan z wodą, która staje się coraz cieplejsza. Zaczyna bulgotać coraz bardziej. W końcu woda zaczyna wrzeć. Co czujesz teraz?

Poproś o pomoc w snach.

Przypomnij sobie swoje przeszłe sukcesy i osiągnięcia. Wypisz je, doceń siebie i poczuj miłość do siebie samego za to, co zrobiłeś.

Wraz z wydechem wydawaj z siebie głośne dźwięki: ha, ha, ha, i jednocześnie tup nogami, podobnie jak wojownicy maoryscy robią przed bitwą! To jest bardzo bardzo skuteczne.

Ostatnia porada jest bardzo ważna także z punktu widzenia naszej drużyny. Jeśli na Euro zagramy z Włochami, to gdy wyjdą oni na murawę wydając z siebie dźwięki "ha ha ha", nie oznacza to, że śmieją się z naszej reprezentacji - są po prostu przerażeni.