Polska - Węgry, czyli rozpoczyna się walka o miejsce w kadrze na Euro 2008

Druga reprezentacja Polski gra dziś towarzysko z Węgrami. To szansa dla Konrada Gołosia, by udowodnić, że jest lepszy od Jakuba Błaszczykowskiego, Łukasza Fabiańskiego, by udowodnił, że jest lepszy od Boruca i Pawła Brożka, by udowodnił, że jest lepszy od Macieja Żurawskiego.

Relacja klasyczna

Węgry 1 Hajnal (80.)

 

Koniec Jaki mecz?

Koniec My już zapomnieliśmy, że ten mecz się odbył. A wy?

90. min. +2 Kosowski dalej wiwatuje. Gdyby to on i jego strzały byli na boisku w końcówce meczu z Portugalią, to byśmy dzisiaj nie byli tacy weseli...

90. min. +1 I jeszcze strzał Sobolewskiego, minimalnie niecelny. "Remis oddałby to, co się działo" - skomentował Szpakowski.

Zdjęcie kisielu oddałoby to lepiej.

90. min. Sędzia jest bezlitosny i dolicza trzy minuty.

88. min. Na koniec z obu stron po strzale na wiwat. Z radości, że to już koniec.

86. min. Mecz się ożywił, ale jednostronnie. Polakom już się nie chce, więc Węgrzy co chwilę marnują kolejne sytuacje. Niezbyt groźne, co prawda.

83. min. Wawrzyniak i Bartczak za Kiełbowicza i Wasilewskiego. Wcześniej pojawił się także Zahorski. Dziennikarze na stadionie też się nudzą i zamiast oglądać czytają naszą relację.

81. min. Przypominamy, że Juskowiak mówił, że po golu mecze towarzyskie stają się żywsze. Lepiej późno, niż wcale.

80. min. NO I PRZEGRYWAMY, Fabiański w jednym rogu, piłka w drugim.

79. min. ŁO JEZU. Coś się dzieje, niestety karny dla Węgrów. Jop kopnął napastnika w twarz.

77. min. Dobra, ale teraz na serio: zgaście światło.

Zieńczuk z ostrego kąta niedaleko od słupka.

75. min. Dla wszystkich miłośników Szkotów mamy złe wiadomości - potomkowie Williama Wallace'a (nie mylić z Marcellusem) przegrywają z Gruzją 0:1.

74. min. Brożek wpadł w pole karne, piłka mu odskoczyła, więc się wywrócił. Sędzia nie zareagował.

73. min. Dobra wrzutka Zieńczuka, ale Brożek nie sięgnął piłki głową.

Może Juskowiak na boisko?

71. min. Wyróżnił się Fabiański. Wyszedł do dośrodkowania i minął się z piłką. Bez konsekwencji.

69. min. SMS z Łodzi: Kibice krzyczą: Zgaście światło!

68. min. Zastanawiamy się, kto wśród Polaków się wyróżnia. Po kontrze Węgrów liczyliśmy na Fabiańskiego, ale napastnik w sytuacji sam na sam strzelił wysoko nad bramką.

W tej sytuacji stwierdzamy, że jest kisiel i nikt się nie wyróżnia.

66. min. Obudziliśmy się - Węgier po rykoszecie trafił w słupek bramki Fabiańskiego. Lewy słupek dla Fabiańskiego, prawy słupek z perspektywy strzelca. Musimy się zajmować takimi rozważaniami, czas szybciej wtedy leci.

62. min. Strzał Kosowskiego lekko licząc 50 metrów nad bramką. Zaczynamy podejrzewać, że stawka meczu sparaliżowała polskich piłkarzy.

60. min. Forum: Nie wiem, czy widzicie,ale Wasilewski Marcin ma jeden but czerwony, a drugi niebieski :)

O, to ciekawe. Na pewno ciekawsze niż mecz.

59. min. Pierwsza składna akcja Polaków w drugiej połowie. Którą to tam mamy minutę...? W kazdym razie zakończył ją Kiełbowicz płaskim dośrodkowaniem przejętym przez obrońców.

57. min. Strzał Brożka głową jeszcze bardziej usypiający niż brak tego strzału, co w jakiś pokrętny sposób jest niesamowite.

55. min. Ani jednego ciekawego wydarzenia przez 10 minut drugiej połowy.

52. min. Wolny dla Węgrów typu "Nieco Krótszy Róg". Wybijają obrońcy, przy kontrze Brożka zatrzymano faulem.

50. min. Naprawdę chcielibyśmy napisać cokolwiek o tym, co się dzieje na boisku. Ktoś kopnął, ktoś upadł, ktoś wykopał na aut, Andrzej Juskowiak ostatecznie zasnął.

46. min. Druga połowa nie zaczyna się dużo ciekawiej niż skończyła się pierwsza. Tyle, że Fabiański włączył się w rozegranie.

Przerwa Kaźmierczak, Brożek i Zieńczuk na boisku.

Przerwa Ufff... wszystko zmierza ku szczęśliwemu końcowi. Koniec będzie szczęśliwy, bo będzie końcem.

45. min. Jak można robić to kibicom i przedłużać pierwszą połowę o DWIE MINUTY?

44. min. Serbia prowadzi 3:1. W Łodzi bez zmian. Widzieliśmy dojrzewalnie pomidorów ciekawsze niż to spotkanie.

41. min. Posiadanie - 61-39 dla Polski. Jeden z redaktorów "GW" kibicuje Rosjanom, bo wie, że jeśli Anglicy awansują, na Euro 2008 pojedzie po 20 dziennikarzy Timesa, Guardiana i Suna. I każdy z nich będzie w lepszej sytuacji w kolejce oczekujących na akredytacje na najlepsze mecze.

37. min. Groźny strzał Dudki.

35. min. Dobra, panowie, albo śpimy, albo gramy. Kiełbowicz wrzucił piłkę w pole karne, dwóch Polaków (Kosowski i Matusiak) nie trafiło w piłkę. Akcję zakończył Sobolewski potężnym strzałem w poprzeczkę.

32. min. Komantarz z relacji Guardiana: McClaren out! Bring in Hiddink!

U nas w redakcji już tylko my oglądamy mecz Polaków z Węgrami, ale tylko dlatego, że musimy. Relacja z nieoglądania byłaby prawdopodobnie jeszcze nudniejsza niż mecz.

30. min. Anglia przegrywa z Rosją 1:2. Oznacza to, że jeśli Rosjanie wygrają dwa ostatnie mecze z Izraelem i Andorą, a Chorwacja nie przegra z Macedonią, to Anglicy nie pojadą na Euro.

Ostatnio jeden z komentatorów TV przyznał nam się, że zasnął w czasie relacji. Dziś duet Szpakowski/Juskowiak przygotowuje się do podobnego wyczynu. Przeszkodził im właśnie Matusiak, groźnym strzałem pod poprzeczkę, obronionym przez bramkarza.

28. min. Chrrr....

26. min. Rosja prowadzi 2:1 z Anglią. Redaktor Leniarski obudził zebranych krzykiem. W meczu w Łodzi nie dzieje się zupełnie NIC.

24. min. Juskowiak: "W meczach towarzyskich mecz się ożywia, gdy pada bramka".

22. min. Większe emocje wzbudził jeden karny dla Rosji w meczu z Anglią niż 22 minuty meczu w Łodzi.

20. min. Serbia prowadzi już 2:0. I fajnie. Sami sobie wygramy te eliminacje.

18. min. Na pewno długo utrzymujemy się przy piłce - a jak wiadomo to podstawa według Leo. Ale podstawy są po to, żeby na nich budować. Polacy budują atmosferę plaży we Władysławowie poza sezonem.

15. min. Zamiast przekonywać do siebie Beenhakkera niektórzy Polacy postanowili zaskarbić sobie jego sympatię w inny sposób - ukołysując go do snu.

12. min. Portugalia już wygrała, Serbia już prowadzi (4. min.). Dzisiaj nie zbliżymy się do Euro 2008.

10. min. W redkacji trwa dyskusja, czy Szpakowski wzbudza emocje, czy je dawkuje. Seria rzutów różnych dla bratanków zakończyła się już po drugim.

8. min. Nasze komputery działają dzisiaj w tym samym tempie, w jakim rozwijają się akcje Polaków - powoli. Matusiak do Kosowskiego, Kosowski do Matusiaka - i tyle.

4. min. Szpakowski: "Sobolewski, on potrafi uderzyć..."

Rewizja tego poglądu nastąpiła już dwie sekundy później. Tyle zajęło piłce dotoczenie się do linii końcowej.

2. min. Nie ma co - uwielbiamy takie sytuacje, gdy komentatorzy nie zauważają, że mecz już trwa. Sytuacje, w których komentatorzy nie wiedzą, co się dzieje zdarzają się na całym świecie.

Ale głównie u nas

18.02 O Pawle Brożku pisały dzisiaj niemal wszytskie gazety ogólnopolskie. Że jest w gazie, że wreszcie dostał szansę i że czuje się mocny. A na razie ma za zadanie magazynować energię.

18.00 Polska ławka rezerwowych. Jest i Zahorski. Jak zagra świetnie obwołamy Leo cudotwórcą.

Rezerwowi: 12-Artur Boruc, 6-Tomasz Zahorski, 9-Paweł Brożek, 14-Marek Zieńczuk, 15-Grzegorz Bartczak, 16-Jakub Wawrzyniak, 17-Przemysław Kaźmierczak.

17.55 Koniec meczu w Kazachstanie. Portugalczycy wygrali 2:1 więc Polska będzie musiała w listopadzie wygrać z Belgią by awansować. W Łodzi jak widzicie Paweł Brożek usiadł tylko na ławce rezerwowych. Mimo to wierzymy, że jak wejdzie na boisko na pewno sobie poradzi.

17.51 Tymczasem Kazachstan toczy wyrównany bój z Portugalią. W 91 minucie Portugalczycy prowadzą tylko 2:1.

17.48 Witamy! Zaczynamy od składu Polaków:

Polska: Łukasz Fabiański - Marcin Wasilewski, Mariusz Jop, Dariusz Dudka, Tomasz Kiełbowicz - Konrad Gołoś, Radosław Sobolewski, Mariusz Lewandowski, Łukasz Garguła, Kamil Kosowski - Radosław Matusiak.