Dziwnych zachowań Stephena Irelanda ciąg dalszy

Po tym jak fikcyjnie uśmiercił trzy babcie (wśród nich jedną fikcyjną), żeby usprawiedliwić opuszczenie zgrupowania kadry, ten 21-letni irlandzki pomocnik, rozważa teraz zakończenie kariery reprezentacyjnej. Powód? Nie, nie umarła mu 4 babcia. Stephenowi nie podoba się, że koledzy żartują z jego fryzury. Naprawdę nie wiemy co kłębi się w głowie Irelanda. Przyznajemy także, że nie wiemy, co kłębi się NA niej.

Niedawno można było odnieść wrażenie, że co piąta umierająca osoba na świecie, była babcią Stephena Irelanda . Niefortunne usprawiedliwianie się pomocnika Manchesteru City poszło jednak dość szybko w niepamięć, gdy okazało się, że tak naprawdę chciał być ze swoją narzeczoną, która poroniła. Ireland stracił z tego powodu poprzednie zgrupowanie kadry, ale na ostatnim również się nie pojawił i chodzą głosy, że być może na dobre porzuci grę w reprezentacji. Powodem są niewybredne żarty kolegów, na temat zmiany fryzury Stephena. Niesamowitą przemianę piłkarza najlepiej oddaje to zdjęcie:

Okazuje się, że Ireland nie radzi sobie z ciągłymi zaczepkami innych reprezentantów Irlandii, którzy sugerują, że 21-latek albo przeszczepił sobie włosy, albo gra w peruce. Dwóch z nich, na jednym ze zgrupowań, postanowiło odkryć prawdę i przyszpiliwszy Irelanda do podłogi próbowali zdjąć mu domniemany tupecik.

Jak twierdzi anonimowe źródło, całe zajście nie było niczym więcej niż zwykłym dokuczaniem, ale Ireland wziął to bardzo do siebie i nie chce wrócić do reprezentacji. Klamka jeszcze oczywiście nie zapadła, ale Irlandczycy na pewno byliby zawiedzeni, gdyby młody i zdolny pomocnik zrezygnował z gry w barwach narodowych, z powodu takiej błahostki. Nie pochwalamy oczywiście naśmiewania się z kolegi i rozumiemy, że Ireland przeszedł ostatnio sporo, ale jeśli nadal będzie tak wrażliwy , to nie wróżymy dobrze także jego karierze klubowej. Biorąc jednak pod uwagę jego ostatnie sukcesy w hodowaniu włosów, wierzymy, że poradzi sobie także z wyhodowaniem twardszej skóry.