Historyczny dzień w Andorze

Domyślamy się, że władze Andory ogłosiły piątek dniem wolnym od pracy. Czwartek był historycznym dniem dla piłki nożnej w tym kraju. Po raz pierwszy jego reprezentant w europejskich pucharach zdobył jakiekolwiek punkty, i to zwyciężając z Maccabi Tel Awiw 1-0.

Andora jest członkiem FIFA i UEFA od połowy lat 90. W rozgrywkach ligowych bierze udział 14 drużyn tworzących dwie klasy rozgrywkowe. Jednak tak naprawdę w Andorze istnieje tylko 10 klubów. Stawkę drugoligowców uzupełniają cztery zespoły rezerw ekip z pierwszej ligi. Żeby było zabawniej, rywalizacja w lidze odbywa się na tylko jednym obiekcie.

W Andorze gra się w takich warunkach:

Reprezentacja kraju też nie może pochwalić się dobrym wynikami. Choć sporadyczne zwycięstwa sprawiają, że kadra Andory musi robić lepsze wrażenie niż jej kluby. Największe sukcesy drużyny narodowej to zwycięstwa 2-0 nad Albanią i Białorusią (w meczach towarzyskich) i 1-0 z Macedonią (w eliminacjach MŚ 2006). W obecnie trwających eliminacjach Andora postraszyła Anglię, i przegrała z nią tylko 0-3. Częściej zdarzają się jednak wyniki takie jak 0-6 czy 1-8.

A z kim wygrała w czwartek andorska San Coloma? Maccabi Tel Awiw w sezonie 2004/05 grało w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Choć nie jest największą siłą w lidze izraelskiej, regularnie grywa w europejskich pucharach, i zazwyczaj najniższy szczebel tych rozgrywek przechodzi gładko.

No i jak tu się nie zgodzić z komentatorem Maciejem Iwańskim, który twierdzi, że wynik Groclinu w Baku to "nienajgorszy rezultat"?

Kibice Dyskobolii! Mamy dla Was krótki przekaz - nie załamujcie rąk. Zwłaszcza, że nie od dziś wiadomo, że w futbolu nie ma już kelnerów. A na tle wyniku Maccabi pucharowy wynik Waszej drużyny to rzeczywiście nie jest największa tragedia, jaka mogła Wasz klub spotkać.