"A to feler - westchnął seler"

1. ?Podczas dwóch ostatnich meczów Chelsea ktoś rzucił seler na boisko. Sędziowie napisali o tym w pomeczowych raportach, a Angielska Federacja Piłkarska może nałożyć kary na klub. Rzucanie podczas meczu czymkolwiek, także selerami, jest przestępstwem, za które możesz zostać aresztowany.

W przyszłości, jeśli ktokolwiek będzie próbował wnieść na Stamford Bridge selery, może nie zostać wpuszczony, a jeśli ktoś zostanie przyłapany na rzucaniu nimi, dostanie zakaz wejścia na stadion. Potrzebujemy waszego wsparcia. Jeśli zobaczysz, że ktoś rzuca selerem, dzwoń pod numer 020 7915 1919"

- takie oświadczenie wydały w ostatnim tygodniu władze Chelsea. Od ponad 20 lat kibice "The Blues" ciskają podczas meczu selerami naciowymi, śpiewając nieprzyzwoitą piosenkę o stosunkach damsko-męskich. Miesiąc temu właśnie z powodu selerów przerwano finał Pucharu Ligi z Arsenalem. - To tylko zabawa. Nikomu nie dzieje się krzywda - tłumaczy kibic Chelsea Ian Barnett.

2. Trener reprezentacji Izraela Dror Kashtan zmienił miejsce zgrupowania przed sobotnim meczem z Anglią. Do uszu szkoleniowca dotarły bowiem plotki, jakoby rok temu w tym samym hotelu piłkarze, zamiast przygotowywać się do towarzyskiego meczu z Danią, zabawiali się z okolicznymi prostytutkami. Tak samo było w 1999 r., gdy w barażach o wejście do Euro 2000 Izrael przegrał z Danią 0:5.

3. Od sezonu 2008/09 w Premier League zostanie wprowadzona technologia HawkEye pozwalająca rozstrzygnąć, kiedy piłka przekroczyła linię bramkową. Każdy z klubów będzie musiał wydać na to 50 tys. funtów rocznie. "Oko jastrzębia" używane jest już w tenisie i krykiecie, Anglicy będą pierwszymi, którzy skorzystają z niego w futbolu. Fulham już testuje tę technologię podczas meczów towarzyskich.

Cytat tygodnia: "Jesteśmy blisko MU i Chelsea. Ale nie tak blisko, jak się mówi. Jeżeli chcemy zdobyć mistrzostwo, musimy zrozumieć, że nie jesteśmy nawet tak blisko, jak my myślimy" - trener Liverpoolu Rafael Benitez tłumaczy nowym właścicielom klubu George'owi Gillettowi i Tomowi Hicksowi, dlaczego potrzebuje więcej pieniędzy na transfery.

Postaw u buka: José Mourinho jest faworytem do posady trenera Realu Madryt. Za funta postawionego na szkoleniowca Chelsea można wygrać 2,75. Na drugim biegunie jest trener Barcelony Frank Rijkaard (51:1). Duże szanse mają Bernd Schuster (3,35), Michel (6,5), Vicente Del Bosque (7,5) i Sven Goran Eriksson (9). Gdyby trenerem "Królewskich" został Michael Laudrup, za funta dostalibyśmy 17.