Reprezentacji typu B mecz na żywo

Świeżo po serii nieprawdopodobnych występów w całej Europie, które umilały nam pomundialową piłkarską pustynię polska reprezentacja ma zaszczyt przedstawić kolejną dwuaktówkę z serii "Ludzie Leo". Prawdziwa Sztuka, elementy Tragedii i Komedii, wraz z zupełnie nieznanymi szerszej publiczności aktorami (a być może nawet samemu Beenhakkerowi), do oglądania wyłącznie razem ze "Z czuba".

 

17:05 Dziękujemy. Jeszcze nigdy nie popełniliśmy tylu błędów w jednej relacji. Zawsze to jakiś powód do świętowania, prawda?

Reprezentacja wraca na wiosnę, "Z czuba" wraca już wkrótce.

17:03 Koniec! Hura!

17:01 Matusiak się uparł, żeby strzelić gola. I JEEEST!!! 5:2 po prostopadłym podaniu Iwańskiego.

16:59 Sędzia nie zdecydował się na przerwanie meczu po 89 minutach, ale widzieliśmy w jego oczach, że chciał.

Matusiak technicznie trzy metry nad bramką.

16:57 Świat się kończy - Magdoń (194 centymetry wzrostu) strzelił gola głową, uderzając piłkę lecącą pół metra nad ziemią. Coś mieliśmy zrobić... ach, no przecież: GOOOOL!!!!

To nieprawdopodobne, żeby w tak słabym meczu padło aż sześć goli.

16:56 GOL. Pawełek w jednym rogu, piłka w drugim.

16:55 Karny dla Emiratów. Wawrzyniak prawie faulował. Naszym zdaniem sędzia odgwizdał karnego z nudów.

16:51 Najbliższe mistrzostwa świata w 2010 roku w Republice Południowej Afryki trwać będą od 11 czerwca do 11 lipca - zdecydował w środę Komitet Wykonawczy Międzynarodowej Federacji Piłkarskiej.

Losowanie grup eliminacyjnych zaplanowano na 23 listopada przyszłego roku w Durbanie.

Od 14 do 27 czerwca 2009 roku na stadionach w Port Elizabeth, Bloemfontein, Johannesburgu, Pretorii i Rustenburgu odbędzie się turniej o Puchar Konfederacji.

FIFA zdecydowała także, iż w listopadzie przyszłego roku podejmie decyzję, kto będzie gospodarzem mundialu w 2014 roku, który ma się odbyć w Ameryce Południowej

Dzieje się w tej piłce, oj dzieje.

16:47 Ma ktoś jakieś pomysły typu: po kiego czorta oni tam pojechali??? - pyta internauta.

Jakby Ci tyle zapłacili, ile Arabowie Listkiewiczowi, też byś pojechał. My byśmy pojechali za połowę tej sumy. Oczywiście pod warunkiem pokrycia kosztów.

16:45 Iwański zagrał na wolne pole. Dosłownie.

Jak to dobrze, że został tylko kwadrans.

16:43 Wyraźna przewaga Polaków - gdybyśmy się nie uparli na wjechanie z piłką do bramki wynik mógłby być wyższy.

16:40 Kolendowicz jest chyba w ogóle z innego meczu. Tym razem wypracowanej przez niego sytuacji nie wykorzystał Matusiak.

16:35 Z 12 meczów w kadrze jakie rozegrał Marcin Wasilewski dwa to pojedynki z Wyspami Owczymi, jeden z San Marino, Macedonią, Maltą i dziś ze ZEA. Reszta przeciwników to same uznane firmy.

My byśmy się na miejscu pana Marcina na wszystkich selekcjonerów poobrażali. Ale on nie jest taki.

16:33 Robert Kolendowicz przeprowadził skrzydłem akcję, którą widział w jakimś innym meczu, ale Maciej Iwański po dośrodkowaniu nie trafił w piłkę będąc pięć metrów przed bramką.

Ale w trudną piłkę, trudną. Matusiak za Grzelaka, czy - jak woli realizator z Emiratów - Radoslaw za Bartlomieja.

16:28 Ogłaszamy uroczyście, że minęło czterdzieści minut od wpisu z 15:48. I wszystko nam się dziś miesza.

Dużo kopania w środku boiska. Także po kostkach. Nie jest to najbardziej emocjonujący mecz roku.

16:25 Jak to jest: nasi rywale zaczynają swoją akcję w okolicy naszego pola karnego (pod które przedostają się pod osłoną nocy. Arabskiej nocy, podkreślmy) a kończą ją w pobliżu linii środkowej?

16:22 "Do tej piłki Mariusz Pawełek" - że zacytujemy Tomasza Jasinę i trzaski na łączach. Arabowie w ataku, Magdoń wciąż nieprzyzwoicie drewaniany.

16:20 WZOROWA KONTRA! GOOOOL!!! Grzelak drożeje. Podciął piłkę nad bramkarzem jak profesor.

Zaraz, zaraz, przecież nie ma profesorów od podcinania piłek...

16:18 Pawełek zaczął od wybicia piłki na rzut rożny przy próbie zapobieżenia wyjściu piłki na rzut rożny. Bilans jest na zero.

16:15 Cztery zmiany - Pawełek, Kolendowicz, Łobodziński i Iwański za Fabiańskiego, Budkę, Gizę i Gargułę.

Może nie będzie lepiej, ale być może zabawniej. Zaczęła się druga połowa.

16:12 "Na boisku pięciu nowych debiutantów" - mówi Tomasz Jasina. Czyli sześciu debiutantów starych?

A tu 100 najpiękniejszych Arabek .

16:08 Czy ktoś tak jak my po pierwszej połowie ma wrażenie, że obejrzał dziś już ze trzy mecze? Nie możemy powiedzieć, że czas nam zleciał jak z bicza strzelił.

16:06 Skro już o Matusiaku mowa.

Radosław Matusiak (GKS BOT) - Taki wywiad można było przeczytać cztery lata temu

Gazeta: Dlaczego nie było Pana ostatnio na treningach?

 

Radosław Matusiak: Ostatni tydzień byłem chory, miałem grypę.

 

Ile dni otrzymał Pan zwolnienia lekarskiego?

 

- Nie przynosi się do klubu zwolnień lekarskich. Po prostu wystarczyło, że o mojej niedyspozycji wiedział trener Dariusz Wójtowicz.

 

W styczniu miał Pan jednak wyjechać do Belgii?

 

- Wyjazd został odwołany, ale o przyczyny należy zapytać mojego menedżera Dragana Popovicia.

 

Nieoficjalnie mówiło się, że Pański transfer zablokował Włodzimierz Lubański?

 

- W tej sprawie nic nie wiem.

 

Ma Pan propozycje z innych polskich klubów?

 

- Nie ukrywam, że chcę odejść z ŁKS, by w ten sposób mu pomóc. Wiadomo, że klub ma kłopoty finansowe, a mój ewentualny transfer mógłby tylko polepszyć sytuację.

 

Podobno otrzymał Pan też ofertę z Francji?

 

- W sobotę do prezesa Romana Stępnia zadzwonił ktoś z Francji. Ale nic konkretnego nie wiem.

Tak, tak, drodzy czytelnicy. Chodzi o tego samego Matusiaka.

16:02 Wiecie. to jest naprawdę trudne - relacjonować ten pasjonujący mecz tuż po mistrzostwach świata w siatkówce. Nie obrażajcie się.

15:58 A teraz serio - o co chodzi z tym Magdoniem? Beenhakker przegrał jakiś zakład?

Kiedyś komentujący polską ligę Tomasz Wieszczycki wspominał coś o "angielskich schematach na Magdonia". Chcielibyśmy to zobaczyć.

15:56 Jeszcze o debiutantach i zawodnikach tej reprezentacji. Polski Theo Walcott (też dostał powołanie zanim ktokolwiek zobaczył jak gra w piłkę) Adam Kokoszka (Wisła Kraków) - wychowanek Beskidów Andrychów w pierwszym składzie Wisły w tym sezonie zagrał 107 minut. Jego mama, Anna Kokoszka prowadzi biuro rachunkowe. W przeszłości była nauczycielem. Więcej na ten temat .

15:54 Grzelak nauczył się wypowiedzi jeszcze przed meczem. Powiedział, że miał "wymarzony debiut, ale nasza gra wymaga poprawy" i że "bardzo cieszy się z gola, ale szkoda, że nie wykorzystał wszystkich okazji i ma nadzieję, że będzie miał okazję do rehabilitacji po przerwie".

15:51 Przepraszamy za Matusiaka. Mecz razem z Tomaszem Jasiną zaczęli nas kołysać do snu.

Koniec pierwszej połowy.

15:48 I znowu nic się dzieje.

15:46 Strata Polaków w środku pola i kontra rywali zakończona strzałem po ziemi w Łukasza Fabiańskiego.

15:44 Nic się nie dzieje. Serio.

15:41 Grając z jednym napastnikiem trzeba owemu napastnikowi najpierw wytłumaczyć, że jest tym jedynym. Wtedy po ograniu czterech obrońców może będzie strzelał, zamiast dośrodkowywać do nikogo.

15:39 Groźny strzał Budki z dystansu. Groźny w kontekście. Nie powinien zaskoczyć nawet szafy z IKEA. A bramkarza Nasira zaskoczył. Łapał piłkę z dziesięć sekund

15:36 Miała być miazga, ale polska obrona dba o widowisko - dośrodkowania rywali po ziemi nie przeciął ani Magdoń, ani Kokoszka - obaj musieli się starać, żeby nie dotknąć piłki. Na szczęście nawet Khater się tego nie spodziewał.

15:34 Nie wiemy kto strzelił, ale wiemy jak. Tak jak pisaliśmy - rywale pykali po całym boisku, w końcu zdołali uśpić Polską defensywę (prawdopodobnie dosłownie) i w końcu Khater (?) strzelił nie do obrony z dwudziestu metrów.

15:32 Polacy się rozluźnili i GOL DLA RYWALI.

15:30 Zaczęło się pykanie w piłeczkę. Pykają głównie rywale, Polacy do roboty biorą się raz na jakiś czas. Wawrzyniak bardzo dużo biega, Magdoń bardzo dużo krzyczy.

15:28 Grzelak ma coś z Petera Croucha. Nie wzrost, ale fakt, że obaj podczas biegu wyglądają, jakby nogi miały im się zawiązać na supeł.

A statystycznie rzecz ujmując chciałby z Croucha mieć dziewczynę . Podkreślamy: statystycznie.

15:26 Kuchnia arabska na naszej ulubionej stronie "Wielkie Żarcie".

W meczu na razie Polacy zjadają rywali na surowo.

15:24 Obie bramki mają ze sobą coś wspólnego - w obu wypadkach strzelec (najpierw Grzelak, potem Wasilewski) chwilę wcześniej miał znacznie lepszą sytuację i jej nie wykorzystywał.

15:22 Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego z krótkiego słupka strzelał Wasilewski - z linii bramkowej piłkę wybił obrońca.

Minęło 30 sekund i GOOOOOOOL!!! Właśnie Wasilewski głową!

15:20 Polacy wykonali rzut wolny. Poświęcimy mu trochę więcej uwagi. Najpierw ustawiali piłkę przez dwie minuty - we trzech. Potem pierwszy (Giza) pobiegł i przeskoczył nad piłką. Po kolejnych kilkudziesięciu sekundach ruszył Grzelak i też przeskoczył nad piłką. W końcu do roboty wziął się Wawrzyniak, kopnął... i piłka z trudem doleciała do muru.

15:17 Obie drużyny zajęły się rozgrywaniem piłki na własnej połowie boiska.

Być może na stadionie są wysłannicy Al-Jazeera Club i marzenia Grzelaka o transferze zagranicznym się spełnią.

15:15 Bramka, jak to się mówi, wisiała w powietrzu. W zasadzie powinniśmy podczas dwóch minut przed rzeczywistą bramką strzelić dwie albo trzy.

15:13 Bartłomiej Grzelak (Widzew) - Według nieoficjalnych informacji trzeba za niego zapłacić ok. miliona euro. - Skoro Miroslav Radović kosztował Legię 800 tys. euro, to Grzelak jest wart więcej - mówią w Widzewie. Sam piłkarz nie ukrywa, że wolałby wyjechać za granicę. Tyle, że na razie nikt go nie chce.

I GOOOOOOOOOL!!!! Cena Grzelaka rośnie!

15:10 Z 300 sekund, które minęły utrzymywaliśmy się przy piłce przez 29. A mogliśmy prowadzić! Garguła zagrał do "wartego okrągły milion" Grzelaka, a ten nie wykorzystał szansy - ani sam na sam, ani przy dobitce.

15:08 Rywale zaczynają od ataków. Skoncentrowaliśmy się na obronie. W końcu nie bez powodu mamy tylko jednego napastnika.

Pierwsza interwencja Fabiańskiego - piłka dotoczyła się do polskiego bramkarza.

15:06 Początek meczu.

ZEA : Nasir - Odeid, Masoud, Riber, Ali - Falah, Abbas, Khater, Mubarak - Sa'ad, Kas.

Nie spodziewalibyśmy się w "Wielkiej Grze" tematu Arabska Piłka Nożna - życie i twórczość, ale nigdy nic nie wiadomo.

15:00 Drużyny wychodzą dopiero na boisko.

W czasie hymnu zapoznamy się z libero. Paweł Magdoń (Wisła Płock) Po wygranym 2:1 meczu o Superpuchar Polski z Legią Warszawa korespondenci "Gazety" pisali: "Wykorzystał karnego jak profesor, ale ma wyraźne kłopoty z koordynacją ruchową"

14:55 Polska: Fabiański - Wasilewski, Magdoń, Kokoszka, Wawrzyniak - Budka, Dudka, Murawski, Garguła, Giza - Grzelak . Proponujemy się nauczyć na pamięć. W TVP w końcu przywrócą "Wielką Grę" i o ten skład będzie pytanie za 125 tysięcy.

Łukasz Garguła (GKS BOT) - Tak mówił w 2004, o przejściu z drugoligowego wówczas Bełchatowa do Legii. - Słyszałem o przymiarkach klubu ze stolicy, ale mój kontrakt jest ważny do 2007 roku. Jeśli działacze dojdą do porozumienia, nie widzę żadnego problemu. Moim marzeniem jest przecież gra w ekstraklasie, a Legia to wielki klub.

Zabawne, prawda? Prawie tak, jak wypowiedź Andrzeja Strejlaua: "Piłka nożna to sport nabiegowy".

14:50 Jakub Wawrzyniak dziś wystąpi w pierwszej jedenastce. W wywiadzie przed meczem mówi: "Szczerze mówiąc nie wiążę z tą reprezentacją większych planów". No to gratulujemy.

Reprezentacja ZEA raz grała na mundialu. W 90 roku przegrała z Kolumbią (0:2), Niemcami (1:5) i Jugosławią (1:4) i odpadła z turnieju

14:45 Marcin Wasilewski (Lech Poznań) Był 1999 rok. Obrońca Hutnika Kraków właśnie dostał powołanie do kadry U-20/

Gazeta: Zamierzasz już na stałe zagościć w młodzieżówce?

 

Marcin Wasilewski: - Wszystko zależy od trenera Leszka Ćmikiewicza. Podczas sparingu kadry zagrałem dobrze, nie popełniłem rażących błędów.

 

Gorzej było podczas meczu z Myszkowem. Często wystarczyło, że za- atakowało waszą bramkę dwóch rywali i już było niebezpiecznie.

 

- Chcieliśmy koniecznie wygrać i wiele sił poświęcaliśmy na atak. Zapominaliśmy przy tym o defensywie, chwilami brakowało sił, a goście kontrowali.

 

Mogłeś przesądzić o końcowym wyniku, miałeś przecież wyśmienitą okazję do strzelenia gola.

 

- Piłkę podał mi Krzysiek Przytuła, byłem sam na sam z bramkarzem Myszkowa. Strzał był silny, ale wprost w bramkarza. Ta akcja będzie mi się chyba śniła po nocach.

 

W meczu z Myszkowem zdobyliście punkt, ale był to najsłabszy mecz Hutnika w sezonie?

 

- Powinniśmy się jednak cieszyć ze zdobytego punktu, gdyż Myszków mógł jeszcze zdobyć przynajmniej dwie bramki. Smutno jednak, że przed własną publicznością nie możemy wygrać spotkania.

14:40 Najlepszym strzelcem w historii ZEA jest Adnan Al Talyani. W 164 meczach (to też rekord) zdobył 53 gole.

A z cyklu "Zawodnicy, których nie znacie, czas na Grzegorza Fonfarę (GKS BOT Bełchatów) . Znaleźliśmy o nim taką notkę (z 1999r):

PUCHAR ORLICH GNIAZD . W Zawierciu rozegrano XXIX turniej piłkarski juniorów o Puchar Orlich Gniazd. Zwyciężyli młodzi piłkarze Cracovii, którzy w finale pokonali 5:3 GKS Katowice. Kolejne miejsca zajęły: Stadion Śląski, Warta Zawiercie, MKS Dąbrowa Górnicza i Ślęza Wrocław. W imprezie startowały 23 zespoły. Najlepszym zawodnikiem wybrany został Grzegorz Fonfara (GKS Katowice), a bramkarzem - Maciej Gruszczyński (Stadion Chorzów). Najskuteczniejszym piłkarzem okazał się natomiast zdobywca dziewięć goli Konrad Cebula (Cracovia).

Co się dzieje z Gruszczyńskim i Cebulą nie wiemy.

14:35 Chcemy Wam przybliżyć sylwetki piłkarzy, którzy pojechali do Emiratów. O niektórych być może nie słyszał sam Beemhakker. Zaczynamy od tego, który akurat do drużyny pasuje nieco mniej, bo większość kibiców go kojarzy:

Łukasz Fabiański (Legia Warszawa) - sam siebie określa mianem "Grzecznego Łukasza". Wielbiciel kreskówek. To jego ulubiona

14:30 Zacznijmy od zczubowej klasyki: solidna porcja WAGsów .

A teraz do rzeczy: Mamy świadomość tego, że niewiele osób interesuje się meczem Polski ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. Wśród tych nielicznych jest na pewno rodzina najbardziej drewnianego obrońcy najbardziej drewnianej drużyny Orange Ekstraklasy, a więc najbardziej fascynującej ligi europejskiej.

To będzie dziwny mecz.

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.