Day at the Races*

Cóż, nie jest to rzecz, którą ogląda się codziennie. Bijatyki w sporcie zdarzają się od czasu do czasu, ale ta ostatnio w Toledo w stanie Ohio na wyścigu ARCA (prawie jak NASCAR) ma w sobie coś niepowtarzalnego. Prawdopodobnie chodzi o to kopnięcie dwiema nogami przez przednią szybę samochodu.

Afera zaczęła się na 112. okrążeniu wyścigu o bardzo długiej nazwie Great Lakes Chevy Dealers/Budweiser Glass City 200 na torze w Toledo (Ohio). Po pojedynku między Michaelem Simko, a Donem St. Denis ten pierwszy uderzył w ścianę. A to, co się działo dalej :

Czym naraził się St. Denis? Z wypowiedzi obu zawodników wynika, że... niczym. Simko po prostu się wściekł po wypadku, do czego sam się zresztą przyznał. "Oglądałem to potem razem z ojcem i nie mogłem uwierzyć, w to co widziałem".

My nie wierzymy, że można tak kopnąć i się nie zabić nie będąc Jetem Li. .

Obaj zawodnicy zostali zawieszeni przez ARCA (Automobile Racing Club of America), niewykluczone są dalsze kary. Wyścigi pod patronantem ARCA to podobne do wyścigów NASCAR zawody, w których udział biorą zarówno profesjonaliści, młodzi kierowcy chcący wyrobić sobie nazwisko i z czasem awansować do NASCAR, ale też hobbyści i amatorzy.

Cała historia (po angielsku)

*A Day at the Races (Dzień na Wyścigach) to tytuł pierwszej samodzielnie wydanej płyty Queen (1976), a także tytuł fimu braci Marx (1937).