Aleksiej Spiridonow ogląda mecz Polska - Niemcy. I daje kciuka w górę [ZOBACZ]

Najbardziej kontrowersyjny rosyjski siatkarz znowu daje o sobie znać. Czyżby "znowu" nie lubił Polski?

Siatkarz reprezentacji Rosji znany jest z uszczypliwych komentarzy na temat naszego kraju i rodaków. W ostatnich dniach, korzystając z trwającego turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk w Rio, Spiridonow znowu dawał o sobie znać.

Najpierw wrzucił na Twittera dziwne zdjęcia , świadczące o rzekomo rodzącej się sympatii dla Polski, a potem zaśpiewał "Polska! Biało-Czerwoni!" . Znając go, można było spodziewać się, że robi to ironicznie, choć niektórzy chcieli wierzyć, że nasz rywal zmądrzał się zmienił...

Świeżutkie ćwierknięcie wskazuje na to, że Spiridonow chyba jednak cieszy się z naszej niedoli. Takie zdjęcie pojawiło się na jego Twitterze w trakcie meczu o trzecie miejsce Polska - Niemcy , którego przegrany straci nadzieje na igrzyska w Rio:

Zrzut ekranu zrobiony przy prowadzeniu Niemców i niewyraźnych minach Polaków...

Coś nam mówi, że w finale kibice biało-czerwonych będą trzymać kciuki za Francuzów.

AKTUALIZACJA: Spiridonow zobaczył wynik (Polska wygrała 3:2 po horrorze!) i skasował tweeta... Ale nic w Internecie nie ginie. Mamy dowody zbrodni, ćwierknięcie Rosjanina wyglądało tak:

Twitter