Indy Lights pokazuje Formule 1 jak powinien wyglądać finisz [WIDEO]

Nowym hitem Internetu jest wideo z finałowych metrów wyścigu IndyCar Firestone Indy Lights. Nie najnowsze, ale kibice F1 pewnie i tak zazdroszczą fanom innej serii tych emocji

Internauci wygrzebali właśnie to wideo z ostatnich sekund wyścigu Indy Lights z 2013 r. Stare ? Co z tego, skoro takie coś warto zobaczyć w każdej chwili! Popatrzcie, jak Peter Dempsey zwyciężył z Gabby'm Chavezem, Carlosem Munozem i Sage'em Karamem. Różnica między pierwszym a drugim kierowcą na mecie? 0,0026 s!

 

- To wygląda na zainscenizowane! To wygląda, jakby było ustawione! - krzyczą podekscytowani komentatorzy, którzy nie mogą uwierzyć w to, co stało się na mecie. - Lepiej już nie będzie! - wołają rozentuzjazmowani.

Być może wideo stało się popularne również z uwagi na właśnie rozpoczęty - w smutny sposób - sezon Formuły 1. Narzekaniom na jednostronną rywalizację nie ma końca. Chyba wszyscy chcielibyśmy zobaczyć podobne akcje w F1, prawda? Kto wie, może jeszcze się okaże, że warto śledzić nowy sezon tej serii...

Wolałbym oglądać: