Fani PSV protestują przeciwko Wi-Fi na stadionie

"Kibice mają się skupić na meczu, nie na telefonach"

Władze PSV zadecydowały ostatnio o udostępnieniu darmowej sieci bezprzewodowej na stadionie. Wydawałoby się, że takie udogodnienie powinno spotkać się z radością kibiców, ci jednak są bardzo zdenerwowani. I jak się lepiej nad tym zastanowić - mają powody.

Zdenerwowani są przede wszystkim ultrasi z trybun T i U, gromadzących najbardziej zagorzałych i głośnych kibiców PSV. Podczas meczu (wygranego 6:1) z NAC Breda, ultrasi trzymali transparent z napisem "Fuck Wi-Fi, support the team" i flagi z przekreślonymi symbolami Wi-Fi. Ich zdaniem prawdziwy kibic na meczu ogląda, śpiewa, dopinguje, krzyczy i, no właśnie, kibicuje , a nie gapi się w komórkę.

Zdaniem ultrasów udostępnienie Wi-Fi jest kolejnym (obok np. zachęcania do siedzenia, zamiast stania) krokiem do utrwalenia podziałów na trybunach i różnicowania kibiców na tych ze smartfonami bez. Ich zdaniem miłośnicy klubu powinni na domowych meczach wspólnie stać, nie osobno siedzieć i bawić się telefonami.