Joey Barton i Yossi Benayoun kłócą się o Bliski Wschód

Benayoun nazywa Bartona głupkiem, Barton odpowiada Benayounowi wiązanką

Jeden z najwspanialszych myślicieli naszych czasów, George W. Bush, powiedział kiedyś, że na Bliskim Wschodzie pokój zapanuje dopiero wtedy, gdy skończą się walki. Sytuacja między Izraelem a Palestyną znowu jest bardzo gorąca, więc do rozwiązania odwiecznego konfliktu postanowili włączyć się piłkarze.

Znany z ostrego języka i brutalnych zachowań Joey Barton postanowił zająć stanowisko na Twitterze. Napisał, że "gdyby było to jakiekolwiek inne państwo, Zachód by interweniował. Niewinne dzieci nie mogą być dalej mordowane. To musi się skończyć".

Pomocnikowi Queens Park Rangers odpowiedział były kolega z drużyny, który właśnie przeszedł z QPR do Maccabi Hajfa. Reprezentant Izraela odpisał: "koleś tego nie da się zmienić byłeś głupi i do końca życia pozostaniesz głupi..wstyd".

TwitterTwitter Fot. Twitter Fot. Twitter

Gdyby Barton pozostał na ten atak obojętny, nie byłby Bartonem. Postanowił wytknąć Benayounowi gramatyczne braki i dodać, że nie powinno się zabijać dzieci.

TwitterTwitter Fot. Twitter Fot. Twitter

Ale to nie koniec. Barton dorzucił tweeta na swój ulubiony temat, czyli "religia jest głupia".

TwitterTwitter Fot. Twitter Fot. Twitter

A na końcu postanowił być miły i napisał, że ma nadzieję, że rodzina Benayouna jest bezpieczna.

TwitterTwitter Fot. Twitter Fot. Twitter

Choć termin "koniec" został tu użyty nieco na wyrost - Barton nie przestaje tweetować nt. konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Benayoun woli siedzieć cicho.