Kasper i jego niesamowity gol, czyli Schmeichelowie minęli się z powołaniem

Niedaleko pada jabłko od jabłoni, syn bramkarz też strzela fantastyczne gole

Bez zbędnych wstępów - takiego gola na treningu Leicester strzelił ostatnio Kasper Schmeichel:

 

Schemichel junior miał się od kogo uczyć. Taką pamiętną bramkę w pucharowym meczu z Wimbledonem zdobył w 1997 r. jego ojciec, Peter:

 

No dobrze, może nie "zdobył", bo sędzia odgwizdał spalonego i Manchester United przegrał w pucharowym spotkaniu z Wimbledonem 0:1.

Ale Schmeichel nie strzelał tylko dla MU. Aston Villa w 2001 r. zaliczyła pierwszą w historii bramkę, zdobytą przez bramkarza. Trafił - z woleja - Schmeichel senior.

 

To może jeszcze by tak gol strzelony głową? Proszę bardzo, Peter i to miał w swoim asortymencie:

 

Najwyższy czas, by Kasper przestał strzelać tylko na treningach i wziął się za zdobywanie bramek również podczas spotkań. Leicester na niego liczy.

Lepiej strzela: