Lance Armstrong uhonorowany, Lance Armstrong spalony

Amerykański kolarz dostąpił niewątpliwego zaszczytu i został spalony w ramach świętowania Dnia Guya Fawkesa. Było wiele radości, ognia oraz wybuchów, a w procesie nie ucierpiał żaden kolarz, tylko reprezentująca go wielka kukła.

Dzień Guya Fawkesa to angielskie święto upamiętniające rocznicę wykrycia spisku prochowego, czyli próby wysadzenia Izby Lordów 5 listopada 1605 r. Z tej okazji w Anglii dzieci palą kukły Guya Fawkesa, organizują pokazy sztucznych ogni i tak dalej i tak dalej. A, tak, ewentualnie mogą też palić kukły amerykańskich kolarzy pozbawionych siedmiu zwycięstw w Tour de France.

To ostatnie to przykład z angielskiego Edenbridge w hrabstwie Kent, gdzie co roku członkowie Edenbridge Bonfire Society wybierają postać, której figura zostanie spalona. W tym roku wybór nie był łatwy, ale ostatecznie sport odniósł triumf i Lance Armstrong wyprzedził w głosowaniu Jimmy'ego Saville'a - prezentera BBC oskarżonego o molestowanie nieletnich, imama-terrorystę Aby Hamzę oraz Brytyjskiego ministra finansów George'a Osborne'a.

Charles Laver, koordynator stowarzyszenia tłumaczy:

Początkowo rozważaliśmy kandydaturę Jimmy'ego Saville'a, ale uznaliśmy, że nie byłoby właściwe wykorzystanie jego wizerunku podczas imprezy, na której miały się pojawić dzieci, szczególnie, że mogłyby zacząć zadawać rodzicom pytania. Rozważaliśmy też George'a Osborne'a, ale jego twarz nie jest naprawdę tak znana, to po prostu kolejny facet w garniturze. Uznaliśmy, że byłby dość nudny. Zaczęliśmy już nawet robić kukłę Abu Hamzy, ale ten pomysł niezbyt się nam podobał, postawiliśmy więc ostatecznie na Armstronga. Jest lepszy, bo jaśniej świecił. To świetny wybór.

Ostatecznie Saville musiał zadowolić się tylko wyróżnieniem - figura Armstronga miała na szyi zawieszony znaczek z napisem ''Jimmy'll Fix It'' - nazwą programu prowadzonego przez prezentera.

Przeznaczony do spalenia Armstrong miał blisko 10 metrów wysokości, był wypełniony nasączonymi naftą gazetami oraz fajerwerkami i spłonął w sposób naprawdę spektakularny. O taki:

 

Lance Armstrong trafił w ten sposób do zacnego grona spalonych podczas ceremonii w Edenbridge celebrytów. W poprzedich latach tego zaszczytu dostąpili bowiem Cherie Blair - żona byłego premiera Wielkiej Brytanii Tony'ego Blaira, Katie Price, Gordon Brown oraz Russell Brand. I tego zaszczytu nie odbierze mu żadna komisja.

PM

DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOKU