Dlaczego każdy z półfinalistów powinien (nie) wygrać Euro

Na placu euroboju pozostały już tylko cztery zespoły. Niedawno mogliście przeczytać dlaczego każda z nich zasługuje na to, by ją dopingować, ale jeśli to jeszcze Was nie przekonało, postanowiłem zastanowić się dlaczego każdy z półfinalistów zasługuje na tytuł. Oraz dla równowagi - dlaczego nie powinien go zdobyć.

Włochy

Dlaczego powinni wygrać Euro: Przed turniejem stawiano na nich krzyżyk, a oni tymczasem postawili kółko, a potem obok jeszcze drugie i trzecie w linii, dzięki czemu meldują się w półfinale. Jest coś niezwykłego w tym, że zespół, którego kraj szarpany jest kolejną futbolową aferą, potrafi wznieść się ponad to i mierzyć w najwyższe cele.

Dlaczego nie powinni wygrać Euro: Bardzo dyskusyjne jest to, czy korupcja w piłce to rzeczywiście dobry argument, żeby kraj, którego dotyczy zdobywał trofea. W końcu jeśli patrzeć na to w ten sposób, to przy tym co działo się przez lata w polskiej piłce, powinniśmy już od dawna być mistrzem świata we wszystkim.

Niemcy

Dlaczego powinni wygrać Euro: To wręcz niesamowite, jak z tak młodych zawodników udało się stworzyć tak dobrze i dojrzale grający zespół. Właśnie - zespół, w którym każdy stoi za plecami kolegi gotowy naprawić jego błąd. W dodatku Niemcy wydają się robić ciągłe postępy i po wicemistrzostwie Europy z 2008 i trzecim miejscu na mundialu w 2010, powinni w końcu wznieść trofeum. Dlaczego nie powinni wygrać Euro: Bo to Niemcy. No przynajmniej w większości, a byłoby coś dziwnego, gdyby sięgnęli po tytuł akurat, gdy Euro rozgrywane jest w Polsce i na Ukrainie. I nie chodzi nawet o jakieś historyczno-wojenne zaszłości, ale to, że są prawdziwym przekleństwem naszej kadry, która nigdy nie umiała z nimi wygrać. Warto też pamiętać, że w piłce oczywiście trudno nie doceniać, albo nawet nie podziwiać perfekcyjnie wykonujących wszystkie polecenia taktyczne terminatorów, ale jednak tym, co kochamy nie jest zimna precyzja, a iskra szaleństwa, którą prędzej znajdziemy w rododendronie niż w Bundeskadrze. Hiszpania

Dlaczego powinni wygrać Euro: Jeszcze nie zdarzyło się, żeby ktoś obronił mistrzostwo Europy, a przecież każdy lubi jak na jego oczach tworzy się historia. Abyśmy mogli zobaczyć kolejny epokowy moment, powinniśmy trzymać kciuki za przybyszów z Półwyspu Iberyjskiego.

Dlaczego nie powinni wygrać Euro: Ile można wygrywać? Hiszpanie są mistrzami świata i Europy, więc mogliby teraz dać nacieszyć się innym. No i ta Hiszpania to zdecydowanie inna drużyna niż na ostatnich turniejach. A przynajmniej na Euro 2008. Wtedy La Roja grała efektownie, z polotem i nie brała jeńców. Jeśli teraz by ich nie brała, to chyba tylko dlatego, że bałaby się przy tym zmęczyć. Zespół prowadzony przez Vicente del Bosque sprawia bowiem wrażenie, jakby chciał wygrywać mecze najmniejszym możliwym nakładem sił, a w dodatku stosując różne dziwne taktyki typu ''niewystawienie napastnika''. Mieć w składzie Fernando Llorente i grać bez napastnika to tak, jakby mieć Lamborghini i jeździć do pracy tramwajem.

Portugalia Cristiano RonaldoCristiano Ronaldo Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Dlaczego powinni wygrać Euro: Bo Cristiano Ronaldo. Portugalski gwiazdor ma co najmniej tylu zagorzałych przeciwników, co fanów nie widzących świata spoza jego fryzury. Także ja za nim nie przepadam, ale moje (i pewnie nie tylko moje) nastawienie mogłoby się zmienić, gdyby udało mu się poprowadzić swoją drużynę do historycznego sukcesu. Pokazałby tym, że nie jest tylko tarzającym się po boisku lalusiem, wrzucającym masowo gole słabym rywalom, ale zawodzącym, gdy przeciwnik stawia wysoko poprzeczkę, tylko liderem, na którego można liczyć w trudnych chwilach.

Dlaczego nie powinni wygrać Euro: Bo Cristiano Ronaldo. Świat niedawno musiał znieść mistrzostwo NBA LeBrona James i mógłby nie wytrzymać, jeśli w ciągu miesiąca przeżyłby portugalskiego gwiazdora wdzięczącego się z pucharem. Oczywiście obaj są fenomenalnymi sportowcami, ale też zadufanymi w sobie bucami, a wszechświat ma określone limity, ile trofeów w ciągu roku mogą zdobywać zadufane w sobie buce. A jeśli nawet nie ma, to powinien mieć.

Andrzej Bazylczuk

DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOKU