Dlaczego powinna wygrać Rosja. Albo Grecja

Wbrew temu, co mogłoby się wydawać działanie całego świata nie zostanie dziś wstrzymane z powodu meczu Polska-Czechy. Ba, nie zostanie nawet wstrzymana reszta Euro i w czasie naszego spotkania z rodakami dobrego wojaka Szwejka, rozegrany będzie mecz Grecji z Rosją, czyli drużyn, które mają szanse na awans i warto pomyśleć dlaczego powinniśmy wspierać obie te ekipy.

Dlaczego powinna wygrać Rosja.

- Rosja gra ładniej. Może Grecy nie prezentują takiego topornego i bolesnego dla oczu stylu, jak za rządów Otto Rehhagela, ale wciąż są jedną z najbrzydziej i najbardziej defensywnie grających reprezentacji na Euro. Chociaż w piłce nożnej nie ma punktów za styl, to zdecydowanie lepiej byłoby oglądać w dalszej części turnieju tego, kto gra efektowniej.

- Świetnie z nimi zagraliśmy. Spotkanie z Rosją to jeden z najlepszych występów naszej reprezentacji, jaki miałem okazję oglądać i z 1:1 ze Sborną możemy być zdecydowanie bardziej dumni niż z 1:1 przeciw Grecji, dlatego też i sentyment do Rosji jest nieco większy.

- Mają prostsze nazwiska. Każdy mecz, w którym może pojawić się jakiś Papastathopoulos to zaproszenie dla naszych komentatorów do robienia bardzo złych rzeczy. Nie mówiąc już o tym, że pisanie takich personaliów w relacji na żywo zdecydowanie nie jest najprzyjemniejszą rzeczą znaną ludzkości.

Dlaczego powinna wygrać Grecja

- Niespodzianki są solą futbolu, a Hellada wyrzucająca z Euro stawianą w gronie faworytów Rosję z pewnością byłaby sporym zaskoczeniem.

- Ze Sborną remis wywalczyliśmy, ale z Grecją praktycznie nie wygraliśmy meczu, który wydawał się już rozstrzygnięty na naszą korzyść, więc pozostał spory niedosyt. Dlatego jeżeli z jakąś z tych drużyn mielibyśmy spotkać się na Euro jeszcze raz, to lepiej trafić na Squadra Zeusa, żeby wyrównać rachunki, postawić kropkę nad ''i'' i kreskę nad ''ź''.

- Gospodarka Grecji jest zrównoważona niczym Stig Tofting, więc dla obywateli pogrążonego w kryzysie kraju wyjście z grupy ich drużyny byłoby promykiem radości i kroplą miodu w beczce ekonomicznego dziegciu, jaki obecnie mają.

Andrzej Bazylczuk

DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOKU