Karolina Woźniacka jest teraz modelką bieliźniarską

Z Karoliną Woźniacką, jak z przysłowiową kurą i jajkiem... Nie do końca wiadomo, czy najpierw przestała dobrze grać w tenisa, a później dopiero zajęła się nietenisowymi sprawami, czy też było odwrotnie. Fakt faktem, o Dunce ostatnio częściej mówi się poza kortem, niż na nim. Po bulwarowych dziejach jej związku ze znanym golfistą, po kompletnie niedorzecznym debiucie muzycznym, była numer 1 rankingu WTA wypuszcza swoją linię bielizny sportowej. I sama ją reklamuje jako modelka. Sama - czytaj: bez Kuby Wesołowskiego.

Kolekcja bielizny nazwana "This is Me" trafi do sklepów we wrześniu. Do tego czasu fani tenisowych majtek muszą zadowolić się oglądaniem Rollanda Garrosa i innych wielkich szlemów (ziew), ewentualnie rozwojem kariery Woźniackiej, która po karierze piosenkarki i modelki, powinna spróbować się w jakiejś kinowej superprodukcji, pewnie z Kubą Wesołowskim, gdzie majtki powinny również wystąpić.

Spiro

DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOKU