David Beckham pozbywa się kilku zbędnych drobiazgów. Kto się skusi?

Becks został już losangelesańczykiem... losangelsem... mieszkańcem Los Angeles pełną gębą, spoglądającą na połowę ludzkości z rozmaitych billboardów na całym świecie. Podobno nie zamierza już wracać do Europy i co za tym idzie, postanowił pozbyć się kilku drobiazgów, które zostały na Starym Kontynencie, faktycznie dość brzydkim, przestarzałym i w ogóle passe, w przeciwieństwie do Los Angeles. Dlatego gwiazdor wystawił te niepotrzebne i zbędne śmieci na sprzedaż, poza tym jak wiadomo, kryzys wciąż szaleje, a w kieszeni się przyda dodatkowych dolarów parę. Dziesiąt milionów.

Jeśli tylko macie ochotę, już za garść dolarów możecie nabyć sobie...

Pałac Beckingham. Posiadłość w angielskim Hertfordshire to idealne miejsce do wyprawiania wystawnych herbatek. Nie powinna wiele kosztować, jako że w 1999 roku Beckhamowie zapłacili za nią marne 18 milionów funtów, a teraz cena powinna być jeszcze niższa. W końcu żyjemy w czasach, kiedy wielu milionerów musiało się wreszcie wziąć do uczciwej pracy i sprzedać nawet swoje platynowe chusteczki do nosa, a wystawiane przez nich na sprzedaż domostwa kompletnie zepsuły rynek luksusowych nieruchomości.

Le Domain Saint-Vincent. Skromna chatka nabyta 9 lat temu za jedyne półtora miliona funtów. Ma zaledwie siedem sypialni, znakomicie nada się dla jakiegoś mniej wymagającego zwierzaka domowego, na przykład jako prezent urodzinowy.

Dom Davida Beckhama we Francji
Dom Davida Beckhama we Francjifot. Internet

Kolekcja samochodów i motocykli. Warta około pół miliona funtów. A wśród nich Lamborghini Gallardo, BMW 645i, Range Rover Sport, dwa Bentleye oraz trzy rasowe Harleye-Davidsony. Piłkarzowi nigdy nie chciało się ich nawet ściągać do USA, więc zostały w Europie. A zresztą na pierwsze treningi Los Angeles Galaxy Beckham i tak podjeżdżał Fordem Escortem. Tak, Fordem Escortem.

Dom Davida Beckhama we Francji
Dom Davida Beckhama we Francji
Dom Davida Beckhama we Francji
Dom Davida Beckhama we Francji
Dom Davida Beckhama we Francji
LONDON ENTERTAINMENT/SPLASH NEWS/London Entertainment/Splash News

Ktoś się skusi na którykolwiek z tych drobiazgów?

Tak nawiasem mówiąc - czy na ostatnim zdjęciu obok Victorii nie siedzi przypadkiem... John Terry? Ten John Terry, który... No, sami wiecie...

ŁM DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOKU