Przez Scotta Gomeza ludzie w Montrealu chodzą trzeźwi

Scott Gomez zawsze był niezłym napastnikiem hokejowym. Może nie takim wartym osiem milionów dolarów za sezon, czyli tyle ile zarabiał w New York Rangers a teraz dostaje w Montreal Canadiens, ale wciąż - niezłym. Niestety jego obecna posucha bramkowa sprawia, że Gomez staje się za oceanem obiektem żartów większym niż po tej stronie wielkiej wody Fernando Torres.

W 706 meczach dla Rangersów i wcześniej New Jersey Devils Gomez trafił do siatki 148 razy co daje mu średnio 0,21 bramki na mecz. W barwach Habs nie było już tak różowo. W zasadzie wcale nie było różowo. Bo jeśli, już trzymając się metafor kolorystycznych, jest jakiś kolor kojarzący się z biorącym-osiem-milionów-za-sezon napastnikiem zdobywającym 19 goli w 181 meczach to jest to czarny. Czarna rozpacz. Dodatkowo biorąc pod uwagę poprzedni i obecny sezon to mamy zaledwie siedem trafień w 104 spotkaniach. W tym sezonie to już z kolei 23 pojedynki bez gola.

W całej Kanadzie hokej to religia. W Montrealu hokej to religia religii. Dlatego nie ma się co dziwić rozpaczy tamtejszych fanów, tym bardziej że o problemach Gomeza wie nawet Google.

Kibice Canadiens stworzyli specjalną stronę DidGomezScore.com , która swoimi wyliczeniami potwierdza, że ich napastnik, mający być ostoją ofensywy, nie pokonał bramkarza rywali już od ponad roku. Jakiegokolwiek bramkarza.

(Stan na 6 lutego 2012, g. 14.10)

Jeden z barów w Montrealu - niejaki Le Skratch - już od jakiegoś czasu oferuje darmowe drinki wszystkim klientom, jeśli tylko Gomez wreszcie strzeli.

Bar w Montrealu oferuje klientom darmowe drinki, jeśli Scott Gomez strzeli wreszcie bramkęBar w Montrealu oferuje klientom darmowe drinki, jeśli Scott Gomez strzeli wreszcie bramkę fot. Internet

Pragmatyczni Kanadyjczycy od dawna czekają na to wydarzenie, profilaktycznie powstrzymując się od picia płatnych napojów zakrzywiających czasoprzestrzeń. Bo jeśli już za chwilę miałyby być za darmo... W każdym razie czynią nieroztropnie. Zimy w Kanadzie naprawdę bywają srogie. ''Bywają'', dobre sobie.

ŁM

DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOKU