Straż dzienna: Trochę polskiej Ligi Mistrzów

- Wiśle się nie udało, ale od czego jest wielka polska tradycja bramkarska w Champions League. Wojciech Szczęsny obronił karnego w rewanżowym meczu Arsenalu z Udinese, a jego zespół wygrał wyjazdowe spotkanie 2:1 i awansował do fazy grupowej LM. [Sport.pl]- Polska ekipa z Trabzonsporu również ma swoje chwile chwały, choć o Champions League nie musiała walczyć. Awans załatwili im działacze Fenerbahce Stambuł swoimi machlojkami. [TVN24]- Tymczasem w Lidze Mistrzów Zinedine Zidane... still happens. [Dirty Tackle]- Legia nastawia się na dymitriadę, a może raczej na kampanię napoleońską. Chce zdobyć Moskwę. Maciej Rybus czuje się, jakby jechał na wojnę i uważa, że tylko z takim nastawieniem warszawski klub ma czego szukać na Łużnikach. [Przegląd Sportowy]- Spahić wierzy, że Śląsk może jeszcze powalczyć o awans do fazy grupowej Ligi Europejskiej, choć musiałby strzelić trzy bramki na wyjeździe, a zagra bez Sebastiana Mili. [SlaskWroclaw.pl]

Ten artykuł wygasł

Copyright © Agora SA