Stadiony Z Czuba, czyli najładniejsze gole weekendu, których nie widzieliście [WIDEO]

Zapraszamy na kolejny już przegląd najlepszych bramek z rozgrywek, które niekoniecznie goszczą na waszych ekranach! Tym razem zobaczymy sporo trafień z daleka, efektownego gola strzelonego... na leżąco i wyróżnimy Lukasa Podolskiego

Renato Sanches (Benfica)

18-letni pomocnik Renato Sanches zdobył w weekend swoją pierwszą bramkę w dorosłym zespole Benfiki.

Wychowanek klubu przypieczętował zwycięstwo (3:0) w spotkaniu z klubem Academica Coimbra.

Roi Kahat (Austria Wiedeń)

Austria Wiedeń (wicelider) niespodziewanie przegrała z SV Ried (druga drużyna od końca) 2:4, ale ozdobą spotkania była bramka nowego ofensywnego pomocnika gości.

23-letni reprezentant Izraela Roi Kahat wiedział jak wykorzystać lecącą na niego piłkę:

Jairo (FSV Mainz 05)

Zespół FSV Mainz pokonał w ostatniej kolejce Bundesligi Hamburger SV 3:1. Dwa gole strzelił hiszpański skrzydłowy Jairo Samperio. Nas interesuje jednak ten pierwszy gol.

22-latek zdobył bramkę na leżąco. I to jaką! Tylko patrzcie:

John Bostock (Oud-Heverlee Leuven)

23-letni Anglik John Bostock próbował robić karierę we własnym kraju, ale zawojowania Premier League mu nie wróżono, więc wyemigrował do Belgii. Obecnie gra w Oud-Heverlee Leuven.

Jego klub właśnie pokonał KVC Westerlo aż 5:1, a Bostock strzelił naprawdę ładnego gola:

Lukas Podolski (Galatasaray SK)

Urodzony w Polsce reprezentant Niemiec kariery we Włoszech nie zrobił, ale po przeprowadzce z Interu do Galatasarayu zaczął sobie radzić lepiej. Strzelił siedem goli w 14 meczach.

W meczu z Bursasporem (3:0) Lukas Podolski efektownie skleił piłkę i porządnie wykończył akcję: