Wypadek Kubicy. Lekarze o piątkowym zabiegu: Jesteśmy zadowoleni!

W piątek Robert Kubica przeszedł serię zabiegów przeprowadzonych równocześnie. Lekarze operowali uszkodzony bark, łokieć i stopę. - Cały zabieg przeszedł dobrze - powiedział na oficjalnej konferencji prasowej dr Francesco Lanza. Konferencja zwołana przez władzę szpitala i Ligurii miała dziwny przebieg...

Spotkanie trwało prawie pół godziny, natomiast dyskusja nad stanem zdrowia Kubicy trwała tak naprawdę kilka minut... Przedstawiciele władz Ligurii, którzy otworzyli spotkanie, rozwodzili się nad... fatalnym stanem włoskiej służby zdrowia i korzystając z tego, że oczy całego sportowego świata śledziły ich słowa, nie omieszkali podzielić się ze wszystkimi problemami ekonomicznymi szpitala, w którym operowany był Kubica.

Dopiero pod koniec konferencji, do dziennikarzy przyszedł Francesco Lanza, który pokrótce opisał piątkowy zabieg. Lekarze zajęli się kontuzjowanymi: barkiem, łokciem i stopą Polaka. Zespół przeprowadzał wszystkie zabiegi symultanicznie i według Lanzy, wykonał świetną robotę

- Cały zabieg przeszedł dobrze, pozwolił na niezbędne wszczepy kostne. Skutecznie zoperowaliśmy łokieć, który był w złym stanie. W przyszłości należy zoperować jeszcze część tylną łokcia - powiedział Lanza, który wypowiedział się również w kwestii najbliższej przyszłości Polaka.

- Zrobiliśmy wszystko co powinniśmy, jesteśmy zadowoleni. Operacja trwała zbyt długo, dlatego Kubica trafi na oddział intensywnej opieki medycznej. Kierowca wyjdzie ze szpitala dopiero za 15-20 dni. Musimy mieć go w pobliżu, obserwować jego stan na bieżąco - zakończył Włoch.

Wsparcie dla Kubicy w Jerez ?

Więcej o: