F1. Zespół Kubicy w całości w rękach Lotusa?

Joe Saward, dziennikarz serwisu Grandprix.com, powołując się na dobrze poinformowane źródła podał na swoim blogu, że Gerard Lopez i jego partnerzy ze spółki Genii Capital, sprzedali wszystkie swoje udziały Grupie Lotus, która w grudniu została sponsorem zespołu Renault. Ewentualna zmiana akcjonariatu nie powinna mieć jednak wpływu na sytuację Roberta Kubicy.

Renault, w którym ścigał się w minionym roku Kubica, w grudniu sprzedało swoje udziały Grupie Lotus. Francuski koncern postanowił się skoncentrować na dostarczaniu silników zespołom Formuły 1, a Grupa Lotus chce odbudować słynną markę w wyścigach. Za miejsce w nazwie Lotus miał płacić po 25 mln euro rocznie przez siedem lat.

Według informacji Sawarda Lotus stanie się jednak niebawem 100 proc. właścicielem zespołu. Teoretycznie może mieć to wpływ na sytuację Kubicy, który - nauczony najnowszą, niepewną historią Renault - prawdopodobnie zastrzegł sobie w umowie możliwość jej przedterminowego rozwiązania w razie zmiany właściciela ekipy.

Trudno się jednak spodziewać, aby Kubica jeździł w tym roku w zespole innym niż Lotus Renault. Cztery lepsze od tej ekipy zespoły (Red Bull, McLaren, Ferrari, Mercedes) mają już komplet kierowców na przyszły sezon, a odejście Polaka do słabszej ekipy, która dysponuje jeszcze miejscami w kokpicie (Force India, Toro Roso i HRT).

Obecny kontrakt Kubicy z Renault obowiązuje do końca 2012 roku.

Informacji Sawarda nie potwierdziła dotychczas żadna z zainteresowanych stron.

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.