F1. Kubica po GP Japonii: Gdy rozgrzewałem opony, poczułem coś dziwnego...

- Gdy rozgrzewałem opony, nagle poczułem coś dziwnego z tyłu bolidu... - mówił Robert Kubica po tym, jak na trzecim okrążeniu zakończył swój udział w GP Japonii przez awarię samochodu i zgubione koło

Zobacz kłopoty Kubicy  i zamieszanie na starcie  na ZCzuba.tv!

Kubica na trzech kołach: to kolejny błąd mechaników Renault?

 

Sebastian Vettel z Red Bulla wygrał Grand Prix Japonii na torze Suzuka. Za Niemcem na metę przyjechał jego kolega z zespołu Mark Webber, a trzecie miejsce zajął Fernando Alonso z Ferrari. Robert Kubica (Renault) mógł być na podium, ale jadąc na drugiej pozycji już na trzecim okrążeniu miał awarię samochodu i zgubił koło.

- Dobrze zaczęliśmy, ale na drugim kółku, gdy byłem za samochodem bezpieczeństwa, prawie straciłem panowanie nad bolidem. Myślałem, że to problem z osią, jak na Silverstone [pękła mu tam półoś]. Miałem problem z podążaniem za samochodem bezpieczeństwa, więc zjechałem na bok i straciłem koło - opowiadał na gorąco, tuż po zakończeniu wyścigu Kubica.

- Gdy rozgrzewałem opony, nagle poczułem coś dziwnego z tyłu bolidu... - cytuje Kubicę oficjalny profil Renault na Twitterze. Renault dodaje, że jest zasypywane pytaniami na temat tego, co mogło się stać z maszyną Polaka, ale wątpliwości jest sporo i najpierw muszę dokładnie przebadać bolid.

Swój koniec wyścigu, który miał miejsce już na starcie, skomentował na Twitterze także Witalij Pietrow.

- Dobrze zacząłem, ale potem bolid przede mną odbił w lewo, więc ja też musiałem, no i zostałem trafiony w tył - wyjaśnia Rosjanin.

Galeria z GP Japonii. Żeby obejrzeć kliknij zdjęcie

 

Czytaj też relację z wyścigu ?

O problemie Kubicy czytaj też na blogu Bartosza Raja ?

Więcej o: