F1: Uważajcie na polskie fajerwerki!

Choć od znakomitego występu Roberta Kubicy minęło kilkadziesiąt godzin, w zagranicznych mediach nie brakuje komentarzy po dobrej jeździe Polaka. - Uważajcie na polskie fajerwerki - przestrzega ITV.com. A te wystrzelić mają jeszcze kilka razy w tym sezonie. Z kolei ?The Globe and Mail? nazywa Polaka objawieniem roku.

"The Globe and Mail", w specjalnym artykule poświęconym Robertowi Kubicy zwraca uwagę na niewiarygodne wyczyny Polaka. Przypomina, że Renault to stajnia, która w ostatnich dwóch latach przeżywała kryzys. Szczególnie zaszkodził jej skandal z 2009 roku. Wyszło wówczas na jaw, że Nelson Piquet rozbił się celowo, by ułatwić zwycięstwo koledze z zespołu Fernando Alonso. Do tego doszły słabe występy i zaledwie 26 punktów uciułanych przez cały sezon.

Teraz według serwisu trwa odbudowa teamu, a niezwykle ważną postacią tego przedsięwzięcia jest właśnie Kubica, którego występy zadziwiają szczególnie. "Globe", choć do zakończenia sezonu wciąż daleko już nazywa Polaka "objawieniem roku". Powód? Dwukrotnie wywalczone podium i niemalże każdy wyścig kończony w czołówce. To musi budzić podziw, szczególnie, że bolid Renault trudno porównać z Red Bullem, czy Ferrari.

To więc przede wszystkim świetnej postawie Polaka zespół zawdzięcza taki awans w klasyfikacji generalnej. A przecież, jak wspomina "Globe", nikt przed sezonem na Renault nie postawiłby nawet jednego euro i dodaje, że tak było też z BMW do którego Polak trafił jako nowicjusz. To on zapewnił tamtej stajni pierwsze zwycięstwo w F1.

Z kolei ITV.com w podsumowaniu wyścigu w Monte Carlo docenia znakomitą jazdę Polaka. Dodaje jednocześnie, że stać go na więcej w kolejnych wyścigach, a w GP Węgier i Kanady będzie jednym z faworytów do zwycięstwa. I tam może dopiero wystrzelić. - Uważajcie więc na polskie fajerwerki - ostrzega serwis.

'Kubica na podium - celował w zwycięstwo'

Także BBC poświęciło Robertowi Kubicy specjalny artykuł w swoim internetowym serwisie. Ciepło o Polaku piszą też m.in. "Sky Sports" i "Times".

Także francuskie media nie kryją radości z faktu, że kierowcą Renault jest właśnie Robert Kubica. Według "L`Equipe" ten sezon już jest udany dla stajni, a występy Polaka pozwalają zapomnieć o smutnym 2009 roku i mieć nadzieję nawet na zwycięstwo... Choć jeszcze najprawdopodobniej nie w tym roku.

Hamilton o Red Bullu. Oni z nas zadrwili ?

Więcej o: