F1. Kubica przed GP Hiszpanii: Dziewiąty zakręt jest ekscytujący

- Dziewiąty zakręt jest ekscytujący, bo znajduje się na lekkim wzniesieniu, i nie widać wyjazdu. To jeden z tych momentów, kiedy masz nadzieję, że nie stracisz panowania nad bolidem, bo jeśli tak się stanie, może dojść do poważnego wypadku - mówi o najtrudniejszym fragmencie toru w Barcelonie Robert Kubica. Relacja Z Czuba i Na Żywo z wyścigu w niedzielę o 14.00.

W najbliższy weekend kierowcy Formuły 1 ścigać się będą na torze w Barcelonie. - To jeden z bardziej znanych wszystkim kierowcom torów, z powodu wielu mil które pokonujemy tu podczas zimowych testów - mówi Kubica. - Wyścigi w Barcelonie nigdy nie są pasjonujące, bo ciężko jest wyprzedzać, ale wciąż jest do fajne Grand Prix z dobrą atmosferą i entuzjastycznymi hiszpańskimi fanami - dodaje.

- Sam tor jest całkiem interesujący, z bardzo szybkimi sektorami, i stosunkowo wolnym ostatnim sektorem. W przeszłości preferowałem ustawienia bolidu dostosowane do wolniejszych sektorów, z którymi umiem radzić sobie także w szybkich częściach toru. Zawsze uważałem, że lepiej mieć przyczepność przy niskich prędkościach i stabilny samochód podczas hamowania, zwłaszcza gdy pogoda jest upalna i opony szybko się niszczą - zaznaczył Polak jeżdżący w barwach Renault.

Kubica zdradza też, jakie niebezpieczeństwa kryje barceloński tor. - Dziewiąty zakręt jest ekscytujący, bo znajduje się na lekkim wzniesieniu, i nie widać wyjazdu. To jeden z tych momentów, kiedy masz nadzieję, że nie stracisz panowania nad bolidem, bo jeśli do tego dojdzie, może dojść do poważnego wypadku. Zwykle bierze się go na piątym biegu, jedynie lekko przyhamowując, by utrzymać prędkość na dojeździe do 10. zakrętu - opisuje.

GP Barcelony, czyli punkt zwrotny sezonu: F-dukt przesądzi jak dyfuzory?

Kontrowersje wzbudził w Australii Mark Webber >

Więcej o: