F1. "The Observer" Renault będzie musiało walczyć o Kubicę z Ferrari

Według Paula Weavera to dzięki Robertowi Kubicy Renault prezentuje się tak dobrze w pierwszej fazie sezonu Formuły 1. - Szefowie Mercedesa muszą zastanawiać się, jak oni to robią, że Kubica jest obok Nico Rosberga - pisze felietonista "The Observera". - Kubica jest wielki, i Renault może być zmuszone stoczyć bitwę o jego usługi w kolejnym sezonie - dodaje.

Rusza wielki konkurs Wygraj Formułę! Do zdobycia 10 000 zł. Zagraj! ?

Paul Weaver porównuje walkę w środku stawki Formuły 1 do walki o czwartą pozycję w piłkarskiej Premier League, która jest niemal równie interesująca jak rywalizacja na czele tabeli. Liverpoolem w F1 jest Mercedes, team który w każdym zestawieniu przed sezonem był wymieniany wśród czterech najmocniejszych, ale po kiepskim starcie Michaela Schumachera będzie musiał o swoją pozycję walczyć do końca.

Głównym rywalem Mercedesa jest Renault - w dużej mierze dzięki Robertowi Kubicy. - Szefowie Mercedesa muszą zastanawiać się, jak oni to robią, że Kubica jest obok Nico Rosberga - pisze Paul Weaver.

- Kubica jest wielki i Renault być może będzie musiało stoczyć bitwę o jego usługi. Nikogo nie zdziwi, jeśli Ferrari zdecyduje się nie przedłużać umowy z Felipe Massą - pisze Weaver nawiązując do plotek na temat możliwego przejścia Kubicy do Ferrari.

Felietonista "The Observer" zaznacza, że postawa Renault jest zupełnym zwrotem po zeszłorocznym chaosie. Nawet Witalij Pietrow zdobył punkty w GP Chin, mimo tego że startował z 14. pozycji. Ale prawdziwą gwiazdą jest Kubica, który skończył trzy pierwsze wyścigi na jedenastym, drugim i czwartym miejscu, a w Szanghaju miał dużą szansę na jeszcze lepszy rezultat - kończy Weaver.

William Hill nie daje szans Robertowi Kubicy ?

Więcej o: