F1. Renault dostało zgodę na usprawnienie silnika

Międzynarodowa Federacja Samochodowa (FIA) zezwoliła Renault na wprowadzenie ulepszeń do silnika francuskiej maszyny. - Wydaje mi się, że większość próśb, z jakimi się zgłoszono, została zatwierdzona. W niektórych przypadkach FIA nie wyraziła zgody, bo te prośby były dość... podstępne - wyznał szef Renault, Eric Boulliot.

Silnik Renault jest najoszczędniejszy w całej Formule 1. Francuzi wystosowali jednak do FIA prośbę o pozwolenie na jego modyfikację. Na względzie zespół miał m.in. koszty i niezawodność jednostki. Nie będzie poprawy osiągów w RS27.

- Jak każdy producent, otrzymaliśmy pewną zgodę na lepsze dopasowanie naszego silnika, aby skuteczniej zintegrować go z podwoziem - wyznaje szef teamu.

- Wydaje mi się, że większość próśb, z jakimi się zgłoszono, została zatwierdzona. W niektórych przypadkach FIA nie wyraziła zgody, bo te prośby były dość... podstępne - dodał Boulliot.

Brakiem zgody na poprawę osiągów na pewno nie będzie zachwycony Red Bull, korzystający z RS27. Ekipa liczyła, że FIA zezwoli Renault na jakościowe ulepszenia silnika.

Według Autosportu, wobec niewystarczającej ilości dowodów na istnienie dużych różnic w osiągach poszczególnych silników, FIA była przeciwna zabiegom zmierzającym ku ich wyrównaniu.

Szef Renault zapowiada, że przynajmniej w pierwszej części sezonu jego zespół na każdym wyścigu będzie się pojawiał z jakimś istotnym ulepszeniem.

Barwy Renault reprezentują Robert Kubica i Witalij Pietrow.

Szef Kubicy: Na każdy wyścig ulepszenie ?

Więcej o: