Jednak Mercedes? Michael Schumacher zdradził Luce di Montezemolo, że "istnieje bardzo wysokie prawdopodobieństwo"

- Prawdziwy Michael Schumacher zawsze mi powtarzał, że zakończy karierę w Ferrari - mówi wielki boss tej stajni Luca di Montezemolo. - Ale zadzwonił do mnie i powiedział, że istnieje bardzo wysokie prawdopodobieństwo, iż będzie reprezentował barwy Mercedesa - cytuje Montezemolo serwis f1.pl.

- Nie rozmawiałem z Michaelem od Abu Zabi, ale w środę wreszcie miałem taką okazję - powiedział prezes włoskiej marki podczas tradycyjnego przedświątecznego spotkania Ferrari z dziennikarzami. - Zadzwonił do mnie i powiedział mi, że istnieje bardzo wysokie prawdopodobieństwo, iż będzie reprezentował barwy Mercedesa. Nie jest to jeszcze w stu procentach pewne.

Ale po tej wypowiedzi nikt nie powinien mieć już chyba wątpliwości - powrót siedmiokrotnego mistrza świata do F1 jest praktycznie przesądzony i zalezy już tylko od testów medycznych, które Niemiec musi przejść. Latem nie mógł zatsąpić w bolidzie Ferrari rannego Felipe Masse, bo wciąż odczuwał ból w karku - pozostałość po wypadku na motocyklu.

Montezemolo potwierdził jednocześnie, że Ferrari zgodziło się zwolnić swojego byłego asa ze wszystkich zobowiązań, co oznacza, że od strony prawnej nic już nie stoi na przeszkodzie, aby "Schumi" związał się z fabryczną ekipą Mercedesa.

- Przez te ponad 14 lat temu, staliśmy się przyjaciółmi. I nimi pozostaniemy. Nie zapomnę tego, co Michael zrobił dla Ferrari, a on nie zapomni tego, co my zrobiliśmy dla niego - zakończył Montezemolo.

Więcej o: