Kubica w Rallye du Var. Kubica naprawił hamulce i przyspieszył

Problemy z hamulcami w Renault Clio R3 Maxi, które znacznie spowalniały wczoraj załogę Robert Kubica/Michał Kuśnierz, powtórzyły się również dzisiaj. Polakom udało się jednak znaleźć i wyeliminować ich przyczynę. Na następnych oesach przyspieszyli i są aktualnie na 27 miejscu w klasyfikacji generalnej. Prowadzi Sebastien Loeb.

- Zmieniliśmy hamulce, ale po trzech kilometrach pierwszego porannego odcinka, znowu pojawiły się kłopoty. Hamulce z przodu znów się przegrzewały. Tak przejechałem pierwszy i drugi oes - mówił Kubica.

Kiedy wydawało się, że pech nie opuści Kubicy i Kuśnierza także w sobotę, Polakom dość nieoczekiwanie udało się wyeliminować usterkę. - Przed trzecim odcinkiem mieliśmy trochę czasu i wtedy odkryłem, że mieliśmy zepsutą dźwignię regulacji balansu hamulców. Jakoś udało nam się przesunąć balans na tył i rozwiązać problem, więc trzeci poranny odcinek był już OK - tłumaczył Robert.

Polak po siedmiu odcinkach specjalnych rajdu zajmuje 27 miejsce w klasyfikacji generalnej, do Loeba traci już prawie 11 minut. Dla Polaka ważniejsza jest jednak klasyfikacja w klasie R3, tutaj prowadzi fabryczny kierowca Renault Manu Guigou, do którego Kubica traci niecałe 5 minut.

Ciągle niepokonany jest sześciokrotny mistrz świata Sebastien Loeb. Na każdym kolejnym odcinku jego przewaga jest jednak mniejsza. Długi Vidauban wygrał z Bricem Tirabassim o zaledwie 4,2 sekundy. Loeb komplementował na mecie rywala, ale zaznaczył też, że ma gorsze, szybciej przegrzewające się opony. W generalce przewaga wynosi już jednak prawie 50 sekund.

Informacji o Kubicy - szukaj na F1.pl ?

Więcej o: