F1. Robert Kubica: Renault chce sprzedać zespół? Nie komentuję plotek

W wywiadzie udzielonym serwisowi F1.pl, Robert Kubica podsumowuje kończący się sezon. Polak opowiada o problemach w BMW, zastanawia się nad swoją przyszłością w Renault, a także odnosi się do spekulacji na temat sprzedaży francuskiego teamu. Ostatni wyścig sezonu F1 zostanie rozegrany w niedzielę w Abu Zabi w Emiratach Arabskich. Relacja Z czuba i na żywo od 14 na Sport.pl

Przeczytaj cały wywiad z Robertem Kubicą - F1.pl ?

Nie zaniepokoiły cię plotki o tym, że Renault chce sprzedać zespół?

Robert Kubica : Tak jak powiedziałeś, to plotki, a ja nie komentuję plotek. Nigdy tego nie robiłem. W F1 ciągle wypływają jakieś spekulacje. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość.

Jak podsumujesz ten sezon?

Myślę, że to był ciężki sezon. Sezon z wieloma trudnościami. Pierwszy problem stanowiły osiągi samochodu. Kolejny sytuacja z KERS-em. Najpierw rozwijaliśmy samochód z "dopalaczem", a potem zrezygnowaliśmy z niego, przebudowując auto. Potem okazało się, że BMW nie zostanie w F1. Trudnych momentów zatem nie brakowało. Z punktu widzenia jazdy też nie było łatwo. Myślę, że w kilku wyścigach pokazałem się naprawdę dobrej strony, przykładowo w Australii albo Malezji. Jeżeli przyjrzeć się rundzie w Melbourne biorąc pod uwagę to, gdzie dotarliśmy z tym samochodem, myślę, że nie było tak źle. Albo podczas ostatniego wyścigu, w Brazylii. Gdy masz samochód, którym możesz walczyć o dwunastą pozycję w połowie sezonu ciężko zrobić dobre wrażenie. Wszystkie nasze kłopoty zaczęły się od tego, że skoncentrowaliśmy się na systemie KERS, a to nie przyniosło nam sukcesu.

Jesteś jednym z niewielu kierowców, którzy już znają swoją przyszłość. Jak bardzo to pomaga w przygotowaniach do kolejnego sezonu?

Przyszłość wielu kierowców i zespołów nadal jest niepewna, więc mogę być zadowolony, że wybrałem Renault. Śpię dobrze i czekam na nowe wyzwanie. Oczywiście będzie ono wielkie, ponieważ Renault jest bardzo zmotywowane, aby wrócić do czołówki, zostawiając za sobą ostatnie kłopoty i dlatego myślę, że stoimy przed wielką szansą. Dla mnie byłoby lepiej, gdybym mógł w ciągu następnych dwóch tygodni potestować i przekonać się na czym stoję. W przeciwnym razie pozostaje siedzieć przez cała zimę, bawiąc się w zgadywanki i mając nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze. Ale jak powiedziałem, w zespole panuje ogromna determinacja, ja jestem bardzo zmotywowany, myślę więc, że powinno być dobrze.

Formuła 1 wjeżdża do Zatoki Perskiej

Ostatni w sezonie wyścig Formuły 1 odbędzie się w Abu Zabi w Emiratach Arabskich. Dla wielu kierowców to ostatnia szansa na pierwsze punkty w tym roku lub po prostu godne pożegnanie się z dotychczasowym teamem - ta druga opcja dotyczy Roberta Kubicy związanego już z zespołem Reanault.

Pit Stop: Nikt nie zna toru w Abu Zabi, ale Kubicy to pasuje

Relacja Z czuba i na żywo z wyścigu od 14 na Sport.pl

Sprawdź się na torze F1 - zagraj ?