F1: Kubica ma wzięcie

Kubica przejdzie do Ferrari? Szanse na spektakularne przejście polskiego kierowcy oceniają publicyści Sport.pl Bartosz Raj i Łukasz Cegliński. Ten ostatni uważa, że jeżeli Ferrari chce zakończyć sezon na podium i wygrać prestiżowy wyścig z McLarenem, musi poważnie rozważać zatrudnienie Roberta Kubicy

Jest niemal przesądzone podobno (co jeszcze nie czyni tego faktem), że Luca Boadoer po dwóch startach w F1 kończy przygodę nie tylko z nią, ale i z zespołem Ferrari. Pojawiły się informacje różne, o zastępstwie. W grę przestał (na razie?) wchodzić Michael Schumacher, którego bolący kark zakończył życie największemu wydarzeniu tego sezonu, które się wcale nie wydarzyło. Powrót Felippe Massy po nokaucie śrubą też jest wykluczony. Kogoś trzeba znaleźć. Według niego w grę wchodzą trzy nazwiska: Giancarlo Fisischella, Fernando Alonso i Robert Kubica. Jakie są szanse tego ostatniego? Czytaj na blogu Bartka Raja ?

Z kolei według Łukasza Ceglińskiego przejście Kubicy do Ferrari byłoby bardzo logiczne. Ferrari bowiem, wielki zespół, najbardziej utytułowana ekipa F1 nie walczy już o mistrzostwo, ale ściga się jedynie o prestiżowe zwycięstwa w Grand Prix i trzecie miejsce w klasyfikacji konstruktorów. Po piętach depcze Włochom McLaren, a więc rywal wyjątkowy. Włosi więc potrzebują szybkiego kierowcy od zaraz. Jaki mają wybór? Sprawdź na blogu Łukasza Ceglińskiego ?

Kubica w Ferrari od zaraz? 'W F1 nie ma kontraktów nie do rozwiązania' Wszystko o F1 - w serwisie F1.pl >

Więcej o: