Kubica: Poprawki i tak nie miały dużo wnieść

Robert Kubica, który w dwóch piątkowych treningach zajął 14. miejsce przyznaje, że jego team nie wykonał wszystkich założonych zadań. - Te poprawki i tak nie miały dużo wnieść, ale w takich warunkach po prostu trudno określić, czy i ile nam dają. Pogoda jest zmienna, a warunki zupełnie inne niż na Silverstone - powiedział polski kierowca.

Kubica przyznał, że ciężkie warunki pogodowe nie pozwoliły w pełni przetestować nowych rozwiązań. Dodatkowo zimno sprawiło, że kolejny raz nie można utrzymać wysokiej temperatury opon.

- Jest kilka powodów, dla których ten problem powraca tak często i szybko, jeśli chodzi o nasze samochody. Oczywiście bardzo utrudnia nam to życie. Szczególnie, jeśli panują tak ciężkie warunki, jak tutaj. Doprowadzenie twardego ogumienia do optymalnej formy jest bardzo trudne. Kiedy w końcu zaczynają odpowiednio działać, jest już zbyt późno. Nigdy nie jesteśmy w stanie w stu procentach wykorzystać przyczepności, jaką dają twarde opony - powiedział polski kierowca.

Zapytany o prognozę na drugą część sezonu Kubica odpowiada, że spodziewa się dużego postępu. - Już dosyć długo pracujemy nad rozwiązaniem problemów, ale jest tego bardzo dużo. Wszyscy idą do przodu. Nawet zespół Force India zrobił wielki krok naprzód na torze Silverstone i tutaj znowu są szybcy, więc nie jest łatwo. Red Bull przywiózł na poprzedni wyścig zupełnie nowy samochód i ciężko jest ich dogonić.

Co jeszcze powiedział Kubica - czytaj tutaj ?