Renault Sport Trophy. Robert Kubica na podium w Spa!

Dobra jazda i jeszcze lepszy wynik. Robert Kubica i Christophe Hamon kończą wyścig "Endurance" w Renault Sport Trophy na torze Spa na trzecim miejscu. Pomogła im w tym kara dla rywali.

Michał OwczarekMichał Owczarek Fot. Sport.pl Tak relacjonowaliśmy wyścig na torze Spa

Wyścig "Endurance", czyli wyścig długi, trwał 70 minut plus jedno okrążenie. Na pierwszej zmianie byli kierowcy-amatorzy. Christophe Hamon zaczynał z siódmej pozycji, ale świetnie zaatakował na prostej startowej i przeskoczył na czwartą pozycję. Ten manewr uchronił Francuza przed udziałem w kraksie, która wyeliminowała trzy auta i sprawiła, że pierwsze 20 minut auta spędziły za samochodem bezpieczeństwa.

Hamon na swojej zmianie czwartej pozycji nie utrzymał, ale nie ze swojej winy. Po kontakcie z rywalem - Rodą - obróciło go w zakręcie "Bus Stop". Do boksu Francuz zjechał przy pierwszej możliwej okazji, a za kierownicą Renault Sport RS 01 zastąpił go Robert Kubica.

Polak jechał szybko od początku. Czasy wykręcał na poziomie pierwszej trójki. Cały czas był na ogonie reprezentanta Tajlandii T. Sathienthirakula, w końcu na dwa okrążenia przed metą udało mu się go wyprzedzić po fantastycznym manewrze na szykanie przed prostą startową. Polak wtedy wskoczył na czwartą pozycję i na niej dojechał do mety.

Polsko-francuska załoga stanęła jednak na podium - to efekt decyzji sędziowski. Karę 15 sekund nałożono na drugiego na mecie Stein Schothorsta, który doprowadził do niepotrzebnego kontaktu z Finem Markusem Paltallą i spowodował uszkodzenie koła w aucie rywala. W efekcie Schothorst spadł na piąte miejsce.

Wyścig wygrała para R. Owens - F. Blomstedt, także dzięki karze dla rywali - P. Schothorst i J. Schothorts mieli dopisane 15 sekund do wyniku za zbyt szybki pit stop. Kara jednak nie była na tyle duża, by Kubica i Hamon mogli wskoczyć na drugi stopień podium.

Trzecie miejsce na podium w pierwszym starcie w wyścigach od pół roku - powrót Kubicy na tor należy uznać za udany. Choć Polak ma największe doświadczenie w całej stawce Renault Sport Trophy, to warto jednak pamiętać, że rywale mają więcej kilometrów przejechanych tymi autami, lepiej znają ustawienia samochodów i czują się pewniej za ich kierownicą. Podczas trzech sesji treningowych trudno idealnie przygotować samochód i do tego sprawić, by był przystępny zarówno dla amatora jak i zawodowca. Dlatego podium w Spa to pozytywny wynik.

To nie koniec emocji w Renault Sport Trophy. W niedzielę czas na wyścigi sprinterskie. Kierowcy startują w swoich kategoriach - amatorzy pojadą o godz. 9.50. Zawodowcy, w tym Robert Kubica, wystartują punktualnie o godz. 12. Polak do wyścigu będzie ruszał z trzeciej pozycji startowej, bo takie miejsce zajął w kwalifikacjach.

Relacja na żywo z niedzielnego startu Kubicy w Sport.pl i aplikacji Sport.pl LIVE!

Zobacz wideo
Więcej o: