Tak relacjonowaliśmy na żywo ostatni dzień Rally di Como na Sport.pl ?
Polak pierwszy raz wystartował w rajdzie za kierownicą citroena C4. Auto, w którym w 2008 roku Sebastian Loeb zdobył rajdowe mistrzostwo świata klasy WRC, okazało się szczęśliwie dla Roberta Kubicy.
Krakowski kierowca wygrał Rally di Como z dużą przewagą. Osiem z jedenastu odcinków rajdu wygrał. Na ostatnim odcinku uzyskał 9. czas. Jednak przewaga uzyskana na wcześniejszych etapach zapewniła mu zwycięstwo w klasyfikacji generalnej.
Robert Kubica do ścigania wrócił w tym roku, po ponad roku. W 2011 roku podczas rajdu Ronde di Andora Polak wypadł z trasy i uderzył w barierkę. Obrażenia odniesione w wypadku wyeliminowały go z występów F1, wątpiono, czy kiedykolwiek znowu zasiądzie za kierownicą samochodu.
Dotychczasowe starty w rajdach dają nadzieję, że kiedyś wróci na tor F1. Póki co Robert Kubica nie wyklucza w przyszłym sezonie startów w imprezach kategorii WRC.
Na początku września, jadąc Subaru Impreza WRC, Kubica wygrał w północnej części Włoch rajd Ronde Gomitolo di Lana.
W przyszłym tygodniu zamierza wystartować w 58. Rallye du Var we Francji. Uczestniczył w nim dwukrotnie. W 2009 roku zajął 29. miejsce jadąc Clio R3, rok później był czwarty za kierownicą Clio S1600.