Robert Kubica po rajdzie Citta di Bassano: Droga przede mną może nie być tak długa, jak myślałem

- Nie obyło się bez przygód, bo dojechaliśmy na łysych oponach, ale najważniejsze że dojechaliśmy - powiedział po zwycięstwie w Citta di Bassano Robert Kubica.

Jak podaje TVN 24, po swoim trzecim występie (i zarazem drugim wygranym rajdzie) po powrocie, Kubica nie krył zadowolenia, choć miał świadomość popełnionych błędów.

- Pierwsze okrążenie było bardzo trudne, głównie ze względu na deszcz. Po południu było już lepiej, dobrze się bawiliśmy. Nie obyło się bez przygód, bo dojechaliśmy na łysych oponach, ale najważniejsze że dojechaliśmy - mówił Kubica.

- Cieszymy się, że jesteśmy na mecie. Emanuele [Inglesi - pilot] świetnie się spisał, podobnie jak cały team. Ja sam może troszkę mniej, bo zrobiłem mały błąd, jeśli chodzi o wybór opon, ale dla mnie najważniejsze nie jest to, jak jechaliśmy i jaki był tego rezultat, ale to, jak reagowało moje ciało - powiedział Polak.

- Jestem zadowolony, bo przejechałem dziś prawie 120 km odcinków specjalnych w ciężkich warunkach i w dobrym tempie. Przede mną jeszcze długa droga do przebycia, ale to wszystko pokazuje, że może nie jest aż tak długa, jak wcześniej myślałem - zakończył Kubica.

Więcej o: