Skoki narciarskie. Narciarski trójskok w Engelbergu

Ósme miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ o tyle mnie satysfakcjonuje, że nie muszę skakać w kwalifikacjach. Chcę jednak więcej - mówi Adam Małysz przed startami w Szwajcarii. Pierwszy z trzech konkursów w Engelbergu w piątek o 13.30. Relacja na żywo na Sport.pl

Zawodów na Grosstitlisschanze przybyło, bo poprzedni weekend skoczkowie spędzili na bezczynnym wpatrywaniu się w niebo nad Harrachovem, gdzie - tak jak rok temu - z powodu złych warunków atmosferycznych nie odbył się żaden z dwóch zaplanowanych konkursów. Pierwszy został przeniesiony do Engelbergu. Decyzja co do zastępczej lokalizacji drugiego zapadnie podczas Turnieju Czterech Skoczni. Jednak niemal przesądzone jest, że trzy konkursy odbędą się w styczniu na Wielkiej Krokwi. Na razie w Zakopanem pewne są wieczorne zawody w piątek i sobotę. Trzeci konkurs zostałby rozegrany w niedzielę 23 stycznia przy świetle dziennym. Tylko w marcu w Planicy na koniec sezonu skoczkowie fruwają o punkty od piątku do niedzieli. - Trzy dni skakania o punkty to męczący i rzadko praktykowany maraton - mówi Małysz.

Po Engelbergu kolejny konkurs PŚ odbędzie się dopiero 29 grudnia w Oberstdorfie, gdzie rozpocznie się 59. Turniej Czterech Skoczni. Większość reprezentacji ma więc tydzień na odpoczynek i przygotowania do TCS, ale nie Polacy. Na 22 i 23 grudnia zaplanowano mistrzostwa Polski na Średniej Krokwi, na Drugi Dzień Świąt Bożego Narodzenia - na Wielkiej. - Związek postąpił nieładnie - skomentował program Małysz.

On i tak jest w lepszej sytuacji niż koledzy z kadry. - Mam pozwolenie PZN, żeby odpuścić nawet oba starty. 26 grudnia raczej będę skakał. Ale jeśli trener Hannu Lepistö uzna, że przed świętami mam trenować, to na starcie na Średniej Krokwi się nie pojawię.

- Nie mogę się wymigiwać od pracy, ale świąteczny czas wolałbym spędzić z rodziną. Tym bardziej że i tak wiele czasu spędzam poza domem - powiedział numer dwa polskich skoków, czyli Kamil Stoch, który latem wziął ślub. - Termin mistrzostw był uzgodniony z klubami. Nikogo z najlepszych nie zmuszamy do udziału - wyjaśnił Grzegorz Mikuła, sekretarz generalny PZN.

Do Engelbergu, oprócz Małysza i Stocha, pojechali Stefan Hula, Marcin Bachleda, Dawid Kubacki i Krzysztof Miętus. We wtorek i środę Małysz trenował na Wielkiej Krokwi, reszta - z trenerem Łukaszem Kruczkiem - w Szczyrku.

Program zawodów

Piątek . 9.30 - dwie serie treningowe; 11 - kwalifikacje; 13.30 - pierwsza seria

Sobota . 12.15 - seria treningowa i kwalifikacje. 13.45 - pierwsza seria

Niedziela . 12.15 - seria treningowa i kwalifikacje. 13.45 - pierwsza seria

1

tyle razy Małysz wygrywał w Engelbergu (16 grudnia 2001)

2

tyle razy zajmował tam trzecie miejsce (styczeń 1997 i grudzień 2007)

Więcej o: