Vancouver 2010. Wszyscy Polacy w konkursie głównym

Igrzyska w Vancouver rozpoczną się oficjalnie o trzeciej w nocy czasu polskiego, ale emocje dla polskich kibiców zaczęły się znacznie wcześniej. W kwalifikacjach do konkursu skoków narciarskich na normalnej skoczni (K-100) bardzo dobrze zaprezentowali się Polscy skoczkowie. Stoch, Hula i Miętus pewnie zakwalifikowali się do sobotniego konkursu, Małysz, jako zawodnik z pierwszej dziesiątki Pucharu Świata, do zawodów kwalifikować się nie musiał. Początek zawodów o 18.45. Relacja Zczuba i na żywo w Sport.pl już od 17.

Tak relacjonował kwalifikację portal Z CZUBA ?

Wszyscy polscy skoczkowie potwierdzili, że są w wysokiej formie. Żaden z nich nie miał problemów z zakwalifikowaniem się do sobotniego konkursu na skoczni normalnej. Krzysztof Miętus i Stefan Hula uzyskali dokładnie ten sam rezultat - obaj skoczyli po 101,5 metra. Kamil Stoch w kwalifikacjach oddał skok na odległość 103.

Adam Małysz, który jako zawodnik z pierwszej dziesiątki Pucharu Świata w kwalifikacjach udziału brać nie musiał, doleciał do 105,5 metra.

Najdalej skoczył Schlierenzauer

Najdalej spośród tych, którzy musieli się walczyć o miejsce w 50. skoczył Michael Uhrmann - 106 metrów. W pierwszej trójce znaleźli się jeszcze Jakub Janda (105 metrów) i Michael Neumayer (105,5).

Spośród zawodników którzy nie musieli brać udziału w kwalifikacjach, najdalej poleciał Gregor Schlierenzauer. Austriak uzyskał 107 metrów, mimo że skakał z obniżonego rozbiegu. Inny faworyt, Simon Ammann, uzyskał 103 metry.

Małysz o olimpijskiej skoczni: wszystko będzie zależeć od stylu i od lądowania

Vancouver 2010 na Sport.pl

Na portalu Sport.pl codzienne relacje Z Czuba i na żywo, relacje prosto z Kanady od naszych specjalnych korespondentów, wideo komentarze, rozmowy z naszymi gwiazdami i komplet wyników, także tych z nocy polskiego czasu. A o godz. 9 rano w Radiu TOK FM magazyn olimpijski Michała Pola - oraz stream wideo live w naszym portalu.

Zespół Sport.pl przygotowuje też "Gazetę olimpijską" - codziennie do kupienia z "Gazetą Wyborczą".

Zapraszamy do śledzenia igrzysk w Sport.pl ?

Więcej o: