Szokujące sceny podczas Rajdu Monte Carlo. Kamera uchwyciła... parę uprawiającą seks

Drugi dzień Rajdu Monte Carlo przyniósł spore niespodzianki. Nie chodzi jednak o wyniki na torze, ale to, co działo się na poboczu. Kamery pojazdu jednego z uczestników uchwyciły parę podczas... miłosnej schadzki.

Tegoroczny rajd w Monte Carlo rozpoczął się 19 stycznia i trwać będzie do niedzieli 22 stycznia. Jedno z największych motoryzacyjnych wydarzeń na świecie jak zwykle przyciągnęło mnóstwo sympatyków do stolicy księstwa Monako. Podczas jednego z wyścigów doszło do sporej niespodzianki... poza torem.

Zobacz wideo Paweł Fajdek podważa wyniki plebiscytu: Dałbym siebie na drugim miejscu!

Para uprawiała seks podczas Rajdu Monte Carlo

Kamery pojazdu Jourdana Serderidisa na jednym z odcinków trasy zarejestrowały nietypowy obrazek. Przez kilkanaście sekund fani na całym świecie mogli oglądać, jak na poboczu młoda para uprawia seks. Humoru całej sytuacji dodaje fakt, że kochankowie zostali nakryci, nie tylko przez obiektywy kamer, ale również przez jednego z ochroniarzy, który przerwał ich miłosną schadzkę.

58-letni Serderidis chwilę później wypadł z trasy i stracił w ten sposób 3 minuty i 34 sekundy. Nie wiadomo, jaki wpływ na te wydarzenia miała oglądana przez niego scenka, ale nie można wykluczyć, że spory. Przed startem Grek raczej nie spodziewał się takich utrudnień podczas rajdu.

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Rajd Monte Carlo to najstarsza tego typu impreza na świecie. Tegoroczny wyścig jest 91. w historii. W XXI w. rajd zdominowali dwaj francuscy arcymistrzowie - Sebastien Loeb oraz Sebastien Ogier. Obaj triumfowali w tej imprezie po osiem razy. Wiadomo już, że w tej edycji Loeb i jego pilotka Isabelle Galmiche nie powtórzą ubiegłorocznego sukcesu, jakim było zajęcie pierwszego miejsca. W tym roku nie udało im się pogodzić terminów przez udział w Rajdzie Dakar.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.