WRC. Citroen chce Sebastiena Ogiera

Po sześciu latach jazdy dla Volkswagenu i M-Sportu Sebastien Ogier może wrócić do zespołu Citroena. Francuzi robią wszystko, by ściągnąć do siebie czterokrotnego mistrza świata.

- Naszym priorytetem jest przekonanie go do tego, by dołączył do naszego zespołu - mówi Yves Matton, szef rajdowego Citroena.

- Nie jesteśmy jedynymi, którzy o niego walczą. Robimy wszystko krok po kroku i czekamy na ostateczną odpowiedź - dodaje.

Ogier jeździł dla Citroena do 2011 roku, potem odszedł do Volkswagena, z którym zdobył cztery tytułu mistrzowskie. Po wycofaniu się niemieckiej marki z WRC pod koniec 2016 roku, Francuz w tym sezonie jeździ dla zespołu M-Sport i na trzy rajdy przed końcem sezonu jest bliski piątego mistrzostwa.

Pozostanie Ogiera w M-Sporcie na kolejny sezony nie jest pewne. Szef zespołu Malcolm Wilson, jeśli nie dostanie wsparcia od Forda, nie będzie miał pieniędzy na zatrzymanie Ogiera. I w tym szansy upatruje Citroen, który ma za sobą bardzo trudny sezon i liczy na powrót do walki o tytuły od kolejnego.

C3 WRC miało być maszyną zdolną do seryjnego wygrywania rajdów, ale z autem było wiele problemów, a i od strony organizacyjnej w zespole najlepiej się nie działo. Ogier jest nadzieją na lepsze jutro.

- Chcielibyśmy go mieć z powrotem, bo priorytetem jest posiadanie najszybszego kierowcy. A to że on jest Francuzem, a my jesteśmy francuskim zespołem, ale to byłaby taka wisienka na torcie - dodaje Matton.

Ogier mówi, że decyzję co do swojej przyszłości będzie chciał podjąć do końca września. - Rok temu trwało to wszystko za długo. Teraz chcę wiedzieć wcześniej, co dalej - powiedział Francuz.

Więcej o: