Kajetan Kajetanowicz mistrzem Europy. To jeden z największych rajdowych sukcesów ostatnich lat

W swoim setnym starcie w rajdowej karierze Kajetan Kajetanowicz osiągnął największy sukces - został mistrzem Europy. Jest trzecim polskim kierowcą, który sięgnął po ten tytuł, po Sobiesławie Zasadzie (1966, 1967, 1971) i Krzysztofie Hołowczycu (1997).

Kajetanowicz, jadący fordem fiestą R5 razem z pilotem Jarosławem Baranem, wygrał Rajd Akropolu i zdobył tytuł na jedną rundę przed zakończeniem rywalizacji - Rajdem Du Valais w Szwajcarii.

Polski kierowca zajmował po sobotnich odcinkach specjalnych drugie miejsce, ustępując o 9,6 s Grekowi Lambrosowi Athanassoulasowi, ale w niedzielę rano wyszedł na prowadzenie. Z powodu fatalnych warunków odwołano trzy ostatnie odcinki specjalne i Kajetanowicz mógł świętować tytuł.

Acropolis Rally był 100. startem w karierze Kajetanowicza i 60. Jarosława Barana w roli jego pilota.

36-letni Kajetanowicz to czterokrotny mistrz Polski. W rajdowych mistrzostwach Europy ściga się już drugi sezon. W 2014 roku był najszybszym kierowcą na rajdach szutrowych, a w klasyfikacji generalnej był czwarty.

Ten sezon jest dla niego jeszcze lepszy. Wygrał trzy rajdy - Jaenner, Cypru i Akropolu, był na drugim miejscu w Irlandii, Portugalii i Estonii, a trzecie miejsce zajął w czeskim Rajdzie Barum. Tylko w jednej imprezie nie dojechał do mety po wypadnięciu z drogi (Łotwa). W sumie zgromadził 230 punktów i na jedną rundę przed zakończeniem rywalizacji ma już pewny tytuł. Drugi w klasyfikacji generalnej Brytyjczyk Craig Breem ma 162 punkty i nie ma matematycznych szans, by odebrać Kajetanowiczowi tytuł.

Dla ścigającego się 15. sezon w rajdach Kajetanowicza to największy sukces w karierze. Cieszyński kierowca czterokrotnie był mistrzem Polski (lata 2010-2013), raz był wicemistrzem (2008 rok), raz wywalczył tytuł w grupie N.

Mistrzostwo Europy Kajetanowicza to jeden z największych sukcesów rajdowych polskich kierowców. 36-letni kierowca z Cieszyna powtórzył wyczyn Krzysztofa Hołowczyca sprzed 18 lat i Sobiesława Zasady, który na przełomie lat 60 i 70 w klasyfikacji generalnej ME triumfował trzykrotnie (1966, 1967, 1971). Wyżej od wyczynu Kajetanowicza można traktować tylko mistrzostwo świata WRC-2 Roberta Kubicy z 2013 roku, gdzie kierowcy rywalizują autami tej samej klasy co Kajetanowicz, ale w trudniejszych rajdach na całym świecie.

Mistrzostwo Europy Kajetanowicza to także oznaka, że z polskim motorsportem bywa całkiem dobrze. W 2015 roku Polacy triumfowali w różnych dyscyplinach - quadowiec Rafał Sonik wygrał Rajd Dakar i triumfował w Pucharze Świata (czwarty raz w karierze), niespełna 24-letni kartingowiec Karol Basz został mistrzem świata, a Krzysztof Hołowczyc w kategorii samochodów zajął trzecie miejsce w Dakarze. Do tego należy dodać też wygrane odcinki specjalne rajdów WRC przez Roberta Kubicę, który startując prywatnym autem potrafi napędzić stracha kierowcom z bogatych zespołów fabrycznych, oraz świetnie zorganizowaną rundę WRC - Rajd Polski, która ma szanse utrzymać się na kilka lat w kalendarzu MŚ.

39 niezwykłych sportowych ciekawostek! [KLIKNIJ]