3008DKR Maxi - dakarowa bestia Peugeota

Lekka konstrukcja, mocny silnik i gwiazdorska obsada. To recepta Peugeota na zwycięstwo w Dakarze. W dwóch ostatnich latach się sprawdziła. Tak też będzie w 2018 roku?
Peugeot 3008DKR Maxi Peugeot 3008DKR Maxi Flavien Duhamel/Red Bull Content Pool

Dlaczego wybrali buggy?

.
.

#WeLoveDust Peugeot. Sprawdź szczegóły

Peugeot do dakarowego ścigania wrócił w 2015 roku po 25 latach od ostatniego zwycięstwa. Fabryczny zespół konstruując auto poszedł inną drogą niż producenci innych marek. Zamiast samochodu z napędem na cztery koła postawił na lekką konstrukcję z napędem na tył. Dlaczego zdecydowano się na taki ruch? Atuty auta typu buggy to przede wszystkim mniej skomplikowanych części, czyli mniej rzeczy podczas tak wymagającego rajdu jak Dakar może się popsuć. A druga rzecz to przepisy, które dla aut napędzanych na dwa koła są mniej restrykcyjne niż dla czteronapędówek. Przykłady: większy skok zawieszenia, większe opony, niższa masa minimalna, system regulowania ciśnienia w kołach.

-Nie jestem w stu procentach przekonany, że buggy to najlepsza opcja na Dakar, ale jestem pewny, że to droga, którą nikt do tej pory na poważnie nie próbował pójść - mówił w 2015 roku Bruno Famin, dyrektor Peugeot Sport.

Pierwszy start był nieudany. Żaden Peugeot nie dojechał do mety w czołowej dziesiątce. Wyciągnięto wnioski, przeprojektowano samochód i w 2016 roku Stephane Peterhansel wygrał Rajd Dakar. Rok później było jeszcze lepiej - całe podium zajęli kierowcy Peugeota.

Wnętrze Peugeota 3008DKR Maxi Wnętrze Peugeota 3008DKR Maxi Flavien Duhamel/Red Bull Content Pool

Ile to ma wspólnego z autem cywilnym?

Za bazę dla samochodu, którym będą w tegorocznym Rajdzie Dakar ścigać się Peterhansel, Loeb, Sainz i Despres, służył cywilny model Peugeot 3008. Ale podobieństwa kończą się na światłach i kształcie osłony chłodnicy. Reszta bardziej przypomina szalone pojazdy z Mad Maxa niż to, co na co dzień widzimy na naszych drogach.

W środku rzecz jasna też podobieństw nie należy się doszukiwać. Klatka bezpieczeństwa, kubełkowe fotele i deska rozdzielcza są tak skonstruowane, by kierowca i pilot mieli jak najbezpieczniejsze warunki do pracy. Komfort? Od 2017 roku Peugeot w swoich dakarówkach montuje klimatyzację. A w Rajdzie Dakar to naprawdę dużo.

Peugeot 3008DKR Maxi Peugeot 3008DKR Maxi Flavien Duhamel/Red Bull Content Poo

Konstrukcja co do zasady przez ostatnie cztery lata drastycznie się nie zmieniła. Napęd na tylną oś, którą napędza wysokoprężna 3-litrowa jednostka V6 z dwiema turbosprężarkami. Silnik generuje moc 340 KM oraz 800 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Maksymalna prędkość wynosi 200 km/h.

Peugeot 3008DKR Maxi Peugeot 3008DKR Maxi Flavien Duhamel/Red Bull Content Pool

Co zmieniono na 2018 rok?

Peugeot 3008DKR Maxi, bo tak nazywa się tegoroczne auto, mierzy 4312 mm długości, 1799 mm wysokości i jest szerszy od poprzednika o 20 cm (w sumie 2,4 m). To poprawiło stabilność pojazdu.

Zrekonstruowano zawieszenie: od nowa zaprojektowane zostały wahacze, zastosowano inne stabilizatory, skok zawieszenia jest większy o 10 cm, a do tego zmienione zostały również półosie i wał napędowy.

Może nie jest tak zwinny na drogach bardziej przypominających oesy, może to teren bardziej dla aut z napędem 4x4. Ale zaletą tego samochodu jest fakt, że jest w stanie poradzić sobie z wszelkimi przeszkodami, zwłaszcza wydmami - mówi Sebastien Loeb. A wydm w tegorocznym Dakarze będzie sporo.

Peugeot 3008DKR Maxi Peugeot 3008DKR Maxi Flavien Duhamel/Red Bull Content Pool

Reguły na korzyść rywali

W edycji 2018 Peugeot już nie spodziewa się takiej dominacji jak w poprzednim roku. Wszystko przez korektę w przepisach dotyczących aut z napędem na cztery koła. Samochody w porównaniu z poprzednim sezonem będą lżejsze o 100 kg, mają do tego większy skok zawieszenia oraz większe opony. Wszystko po to, by rywalizacja była bardziej wyrównana.

Francuska marka zapowiada, że z rywalizacji w Dakarze się wycofa, jeśli w kolejnej edycji przepisy będą faworyzowały rywali. Bruno Famin, szef zespołu Peugeot, stwierdził wręcz, że w momencie, jak zmiany zostaną wprowadzone przez Radę Sportów Motorowych, Francuzi ogłoszą swoją rezygnację. I tak się stało.

O co chodzi? O przepisy, które chce wprowadzić FIA. Od 2019 roku priorytet mają mieć auta zespołów fabrycznych z napędem na cztery koła napędzane benzynowymi silnikami z turbodoładowaniem. Buggy będą mogły korzystać z takich samych silników, ale mają tylko napęd na tył. Obecnie Peugeot jako jedyny z czołówki ma buggy, Mini i Toyota mają auta z napędem na cztery koła.

- Zdajemy sobie sprawę z tego, że mamy przewagę, ale cały czas uważam, że auta z napędem na cztery koła w wielu miejscach są od nas szybsze. Zrobiliśmy dobrą robotę z autem i najwyraźniej wszystkim to przeszkadza - mówi Carlos Sainz. Wycofanie Peugeota oznacza, że utytułowany Hiszpan zakończy karierę.

Stephane Peterhansel za kierownicą Peugeot 3008 DKR Maxi Stephane Peterhansel za kierownicą Peugeot 3008 DKR Maxi Flavien Duhamel/Red Bull Content Pool

Dakar rusza 6 stycznia

14 morderczych etapów w 15 dni - to plan tegorocznego rajdu Dakar. Start 6 stycznia w Limie. Meta 20 stycznia w Cordobie. 40. edycja Rajdu Dakar, a 10. rozgrywana w Ameryce Południowej, powróci nad Ocean Spokojny, a zawodnicy zmierzą się ponownie z peruwiańskimi pustyniami, przejadą przez Boliwię i zakończą w Argentynie. Ponad dziewięć tys. km jest do przejechania, z czego ponad połowa to odcinki specjalne. Pięć dni uczestnicy będą się mierzyć z wysokością ponad 3000 m.n.p.m.