F1. GP Turcji. Kubica lepszy od Massy

W niedzielnym GP Turcji Robert Kubica zajął szóste miejsce. Okazał się lepszy od Felipe Massy, z którym - wedle spekulacji prasowych - toczy wirtualny pojedynek o miejsce w Ferrari w przyszłym sezonie. Pytanie tylko czy Kubica będzie chciał do takiego Ferrari przejść?
Kiedy w czołówce dochodziło do wydarzeń dramatycznych, Kubica niewzruszenie jechał na pozycji, którą utrzymywał od startu z siódmego miejsca - Polak nieskutecznie gonił mercedesa Nico Rosberga, ale nie dawał szansy do ataku Felipe Massie (Ferrari). Po bezbłędnym wyścigu i zdobyciu ośmiu punktów Kubica wyprzedził Massę i awansował na szóste miejsce w klasyfikacji generalnej.

Błędy, ale i świetne wyprzedzenia zdarzały się za to przed Polakiem. Startujący z trzeciego miejsca Vettel szybko wyprzedził drugiego Hamiltona, ale Brytyjczyk na pierwszych wirażach odzyskał pozycję. Podobnie było z Michaelem Schumacherem (Mercedes) i Buttonem. Siedmiokrotny mistrz świata walczył, lecz broniący tytułu Brytyjczyk odzyskał swoją pozycję.

Jedyny dramatyczny moment Kubicy miał miejsce w alei serwisowej, do której w tej samej chwili na zmianę opon zjechał Massa. Kiedy mający dalsze stanowisko od wjazdu na tor Brazylijczyk już jechał, Kubica wciąż stał przed garażem. Mechanicy Renault wypuścili go w ostatniej chwili i Polak zdążył zająć miejsce przed rywalem.

Rywalem, z którym Kubica walczy w klasyfikacji generalnej, ale także wirtualnym przeciwnikiem do miejsca w Ferrari w przyszłym sezonie. Niewykluczone, że włoski zespół nie przedłuży kontraktu z Massą, a jednym z kandydatów na jego miejsce jest Kubica.

Tylko czy Polak będzie chciał przechodzić do utytułowanego Ferrari, skoro Renault potrafi nawiązać z nim walkę? W Turcji nie tylko Kubica był lepszy od Massy, ale i Witalij Pietrow długo trzymał za sobą Fernanda Alonso. Hiszpan dopiero w końcówce zdołał wyprzedzić Rosjanina, który po pechowym zetknięciu z ferrari spadł na 15. miejsce ze świetnego dziewiątego. Pietrow osiągnął jednak sukces - wykręcił najszybsze okrążenie wyścigu.

Hamilton odniósł pierwsze zwycięstwo w sezonie i awansował na trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej - ma 84 punkty. Prowadzi Webber (93) przed Buttonem (88). Kubicę (67) od pierwszej trójki oddzielają Alonso (79) i Vettel (78).

Kolejny wyścig odbędzie się 13 czerwca w Kanadzie, gdzie dwa lata temu Kubica odniósł swoje jedyne zwycięstwo w Formule 1.

Klasyfikacja kierowców

1. Mark Webber (Australia) Red Bull 93 pkt
2. Jenson Button (Wielka Brytania) McLaren 88
3. Lewis Hamilton (Wielka Brytania) McLaren 84
4. Fernando Alonso (Hiszpania) Ferrari 79
5. Sebastian Vettel (Niemcy) Red Bull 78
6. Robert Kubica (Polska) Renault 67
7. Felipe Massa (Brazylia) Ferrari 67
8. Nico Rosberg (Niemcy) Mercedes GP 66
9. Michael Schumacher (Niemcy) Mercedes GP 34
10. Adrian Sutil (Niemcy) Force India 22
11. Vitantonio Liuzzi (Włochy) Force India 10
12. Rubens Barrichello (Brazylia) Williams 7
13. Vitaly Petrov (Rosja) Renault 6
14. Jaime Alguersuari (Hiszpania) Toro Rosso 3
15. Sebastien Buemi (Szwajcaria) Toro Rosso 1
16. Kamui Kobayashi (Japonia) Sauber 1
17. Nico Huelkenberg (Niemcy) Williams 1
18. Pedro de la Rosa (Hiszpania) Sauber 0
19. Heikki Kovalainen (Finlandia) Lotus 0
20. Karun Chandhok (Indie) HRT 0
21. Lucas Di Grassi (Brazylia) Virgin 0
22. Jarno Trulli (Włochy) Lotus 0
23. Bruno Senna (Brazylia) HRT 0
24. Timo Glock (Niemcy) Virgin 0
Klasyfikacja konstruktorów

1. McLaren - Mercedes 172 pkt
2. RedBull - Renault 171
3. Ferrari 146
4. Mercedes GP 100
5. Renault 73
6. Force India - Mercedes 32
7. Williams - Cosworth 8
8. Toro Rosso - Ferrari 4
9. BMW Sauber - Ferrari 1
10. Lotus - Cosworth 0
11. HRT - Cosworth 0
12. Virgin - Cosworth 0
Możesz wygrać F1 i 10 tys. zł.! Nie czekaj, graj! »