F1. Kubica po pierwszych testach: Nigdy nie jeździłem taki ciężki

- Naszym priorytetem było sprawdzenie wszystkich urządzeń i podzespołów. Zależało nam na tym, aby bez problemów technicznych przejechać zamierzony dystans. To nam się udało, więc był to udany dzień - mówi Robert Kubica po pierwszym dniu przedsezonowych testów. Polak z Renault był ostatni w tabeli czasów.
Kubica przejechał na torze Ricardo Tormo 69 okrążeń, ale czas 1.15 minuty był słabszy nawet od osiągu Sebastiena Buemiego z Toro Rosso, który ze względu na awarię skrzyni biegów większość dnia przesiedział w garażu.

- Dlaczego miałbym się martwić? Wiele razy zdarzało się na treningach i testach, że miałem najgorszy czas. Wyniki trzeba osiągać wtedy, kiedy one się liczą - powiedział Kubica dodając, że pierwszy wyścig odbędzie się za półtora miesiąca w Bahrajnie.

Jak ocenia pierwsze jazdy renault? - Pierwszy dzień w nowym samochodzie był jak zwykle ekscytujący. Naszym priorytetem było sprawdzenie wszystkich urządzeń i podzespołów. Zależało nam na tym, aby bez problemów technicznych przejechać zamierzony dystans. To nam się udało, więc był to udany dzień - stwierdził Polak.

W związku z zakazem tankowania tegoroczne wyścigówki są wyposażone w dwukrotnie większe zbiorniki na paliwo. Czy Kubica miał już okazję jeździć z pełnym obciążeniem? - Nigdy nie jeździłem taki ciężki - przyznał kierowca. - Trudno mi powiedzieć jak było, bo nie miałem okazji jeździć lekkim renault. Ale samochód prowadził się dobrze.

Testy na torze Ricardo Tormo potrwają do środy. We wtorek do renault znów wsiądzie Polak, w środę testował będzie debiutant z Rosji Witalij Pietrow. - We wtorek skupimy się już na testowaniu opon, szukaniu odpowiednich ustawień samochodu - zapowiada Kubica.

Robert Kubica: » W tym roku trudniej ocenić możliwości samochodu