F1. Robert Kubica: Mam mieszane wspomnienia z BMW

- BMW pozwoliło mi zadebiutować w F1. Przejechać wiele kilometrów w bolidzie. Ale były też trudne momenty... ale nie ma tu dużo do opowiadania - powiedział w wywiadzie dla francuskiego portalu autohebdo.fr Robert Kubica.
- Moje wspomnienia ze współpracy z BMW Sauber sa mieszane. BMW pozwoliło mi zadebiutować w F1. Przejechać wiele kilometrów w bolidzie. Zespół zapewnił mi świetne pojazdy dzięki którym wygrałem Grand Prix i trafiłem do czołówki cyklu Grand Prix. Ale były też trudne momenty... ale nie ma tu dużo do opowiadania - uważa Polak, który jeszcze przed końcem sezonu podpisał kontrakt z francuskim teamem.

- Dlaczego wybrałem Renault? Ponieważ sądzę, że to najlepszy zespół jeśli chodzi o rozwój mojej kariery. Było wiele czynników, również emocjonalnych, które mnie do tego skłoniły. To dobry wybór. Mam nadzieję. Myślę, ze intuicja mnie nie zawiedzie - wyjaśnia Kubica.

Na pytanie, czy to nie przeznaczenie, sprowadziło polskiego kierowcę do Renault, czyli teamu, w którym po raz pierwszy zasiadł za kierownicą bolidu F1 (uczestniczył w przedsezonowych testach), odpowiedział: - Trudno powiedzieć. Wierzę w przeznaczenie, czy raczej w pewną formę predestynacji. Wierzę, że każdy podąża swoją ścieżką a wydarzenia po drodze są zapisane i zdarzają się w pewnym porządku. Umowa z Renault jest tego przykładem. Mogłem podpisać kontrakt z Renault już przed sezonem 2006, ale z pewnych powodów wolałem wybrać ofertę BMW. Teraz ścieżki moja i Renault znów się przecinają.