Robert Kubica: Obiekt na wyspie Yas znam jedynie z internetu

Teraz przed Kubicą i jego rywalami ostatni wyścig sezonu, na zapierającym dech w piersiach obiekcie na wyspie Yas, znanym naszemu rodakowi przede wszystkim z internetu. - Nie byłem jeszcze na Yas Marina Circuit w Abu Zabi -mówi Polak przed odlotem do Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Nieznajomość liczącej 12 zakrętów w lewo i 9 w prawo pętli na wyspie Yas nie powinna dla Kubicy stanowić większego problemu. - Na szczęście jestem kierowcą, który nie potrzebuje zbyt wiele czasu, aby złapać dobry rytm - podkreśla.

- Podejrzewam, że piątek będzie bardzo pracowity, ponieważ wszyscy będą chcieli jak najlepiej poznać tor i zdobyć jak najwięcej danych.

Mimo "dziwnej" atmosfery, panującej ostatnio w obozie BMW Sauber, jest pewne, że Robert postara się zakończyć starty dla szwajcarsko-niemieckiego zespołu, z którym sięgnął po swoje pierwsze pole position, a następnie po pierwsze zwycięstwo, mocnym akcentem. - Naprawdę się mogę się już doczekać. To będzie mój ostatni wyścig w barwach tego zespołu, ale mam nadzieję, że w przyszłym sezonie nadal będzie on w Formule 1 - podkreśla Kubica.

Więcej o torze - na F1.pl »