GP Brazylii Formuły 1. Będzie padać, albo lać. Wyścig na Interlagos wielką loterią?

Prognozy pogody na niedzielne GP Brazylii rozwiewają złudzenia o słonecznej pogodzie - nad Interlagos podczas wyścigu będzie padać. Jak pojedzie Robert Kubica? W sobotę w deszczu spisywał się wybornie, ale bolid ma ponoć ustawiony na suchy tor... Początek wyścigu o godz. 18. Relacja Z Czuba i na żywo na Sport.pl
Sprawdź wyniki kwalifikacji »

Sprawdziliśmy kilka serwisów pogodowych z całego świata. Z niemal wszystkich prognoz wynika, że nad torem Interlagos podczas wyścigu zacznie padać. Już od samego rana w Sao Paulo i okolicach mży (gdy w Polsce jest południe, tam - 8 rano). A podczas startu kierowców Formuły 1 (tam 14, u nas - 18.) meteorolodzy spodziewają się silnych opadów deszczu. Temperatura osiągnie 18-24 stopnie Celsjusza. Serwis pogodowy BBC warunki nad torem opisuje jako "heavy shower" - czyli po naszemu, będzie lało jak z cebra. Wetteronline sugeruje jedynie "zwykły" deszcz. Inne - od mżawki po oberwanie chmury.

Jedno jest pewne - na suchy tor Robert Kubica i reszta nie mają co liczyć, wielce prawdopodobne, że warunki będą takie, jak podczas sobotnich, rekordowo długich i przerywanych kwalifikacji. Bolidy jeździły po rzece, która przykryła asfalt. Było mnóstwo "wycieczek" poza tor. Polak w tych ciężkich warunkach zajął ósme miejsce.

Kwalifikacje wygrał lokalny bohater, 37 letni weteran F1 Rubens Barrichello. - Na mokrym asfalcie szybsze są Red Bulle, my jesteśmy lepsi na suchym - przyznał kierowca Brawn GP, który wciąż ma szanse na mistrzostwo świata. W tej chwili w klasyfikacji generalnej  jest za Jensonem Buttonem i przed Sebastianem Vettelem z Red Bulla. Tylko ta trójka liczy się w walce o tytuł. Rywale Brayzlijczyka mokre kwalifikacje jednak przegrali - Brytyjczyk ruszy z 14, a Niemiec z 16 miejsca. Ponadto Rubens ruszy do wyścigu z pole position najlżejszym bolidem i może skorzystać na deszczu i odskoczyć reszcie stawki (nikt mu nie będzie obłokiem wody zasłaniał widoczności).

Tor Interlagos, czyli tam gdzie trzeba uważać na walizki
Ale gdyby coś się wydarzyło i na tor musiał wyjechać safety car wtedy szanse Barrichello maleją, a rosną Vettela, który zatankował pod korek i nie musi martwić się o paliwo w pierwszej części wyścigu.

Nie do końca wiadomo jak spisze się Robert Kubica. W sobotę na wodzie jeździł wspaniale, ale... - Bolid ustawiony jest pod suchy tor, więc musimy zobaczyć, jaka będzie pogoda - mówił Polak  po kwalifikacjach. Z drugiej strony twierdził, że jego bolid zaskakująco dobrze prowadził się w mokrych warunkach: - Jestem zaskoczony, bo bolid był dość konkurencyjny, kiedy tor był bardzo mokry. Kiedy było mniej wody, jechało się trochę trudniej - mówił.

Barrichello na oparach. Kubica jak rywale »