F1: Kubica oficjalnie w Renault!

Robert Kubica został już oficjalnie kierowcą Renault. Polak zastąpi dwukrotnego mistrza świata Fernando Alonso. - Mam dużą motywację i optymizm, że razem będziemy na czele stawki w przyszłym roku i mam nadzieję, że powalczymy o mistrzostwo - powiedział Polak.
Dziękujmy BMW za Kubicę - blog Leniarskiego »

Renault w specjalnym oświadczeniu potwierdziło, że Robert Kubica w przyszłym sezonie będzie reprezentować barwy tej stajni.

- Dzielę z Renault silne pragnienie zwycięstwa i czuję się komfortowo z ich przyjacielskim i otwartym nastawieniem. Mam dużą motywację i optymizm, że razem będziemy na czele stawki w przyszłym roku i mam nadzieję, że powalczymy o mistrzostwo - przyznał polski kierowca »

Także szef Renault nie krył radości z powodu pozyskania Kubicy:- Jesteśmy bardzo podekscytowani, że udało nam się ściągnąć Roberta na następny sezon. Bacznie obserwowaliśmy go od momentu jego debiutu. To jeden z najbardziej utalentowanych kierowców swojego pokolenia - komplementował Polaka Bob Bell. »

Kubica w Renault zastąpi Fernando Alonso, który od nowego sezonu będzie kierowcą Ferrari.

Jak powiedział dziś rano francuskiemu dziennikowi L'Equipe manager Kubicy Daniele Morelli », polski kierowca w swoim wyborze kierował się kilkoma kryteriami. - O wyborze Roberta zadecydowały długość kontraktu, nazwisko inżyniera wyścigowego, skład ekipy, jakość silników I osiągnięcia zespołu - powiedział Włoch.

Niespełna 25-letni Kubica na dobre zagościł na torach F1 w 2007 roku, a przełomem w jego karierze był wyścig w Montrealu w ubiegłym roku, gdzie odniósł jedyne dotąd zwycięstwo w cyklu Grand Prix. Na koniec sezonu zajął czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata. W obecnym, podobnie jak cały zespół BMW-Sauber, spisuje się gorzej i plasuje się na czternastej pozycji. W ubiegłym tygodniu oficjalnie ogłoszono, że Alonso, dwukrotny mistrz świata, w 2010 roku będzie reprezentował barwy Ferrari. Hiszpan rekomendował Polaka jako swojego następcę w ekipie Renault. Zainteresowana pozyskaniem Kubicy była również Toyota, ale jej szef John Howett przyznał w niedzielę, że prawdopodobnie trafi on do innego teamu. Sam Kubica podkreślił, że chciałby jeździć w ekipie "stabilnej", a przyszłość japońskiego zespołu wydaje się być niepewna.

Renault dobre dla Kubicy, ale tylko na rok


Specjalny serwis poświęcony Robertowi Kubicy - na Sport.pl »