Robert Kubica: Najciężej wywalczony punkt w karierze

- Zająłem ósme miejsce po naprawdę ciężkim wyścigu. Dziesięć ostatnich okrążeń, to były najtrudniejsze kółka w mojej karierze - mówił tuż po wyścigu o GP Singapuru Robert Kubica. Polak zajął ósme miejsce i zdobył jeden punkt.
Wszystko o Formule 1 w serwisie F1.pl »

W pierwszej fazie wyścigu Polak stoczył wspaniałą walkę z Heikkim Kovalainenem teamu McLaren. Kubica startował z siódmej pozycji, po ukaraniu Nicka Heidfelda, dzięki temu był na czystej, bardziej przyczepnej stronie toru.- Sam start nie był jakiś rewelacyjny. W pierwszy zakręt wjechałem po zewnętrznej. Tak samo było w trzecim zakręcie i tam straciłem pozycję na rzecz Barrichello. Potem Kovalainen wyprzedził mnie po zewnętrznej, jadąc poza torem. Potem jednak poradziłem sobie z nim, odzyskując pozycję - mówił na mecie Polak.

Kubica narzekał na problemy z ogumieniem. - Zająłem ósme miejsce po naprawdę trudnym wyścigu. Po kilku kółkach skończyły mi się opony. Ich temperatura była bardzo wysoka. Dziesięć ostatnich okrążeń, to były najtrudniejsze kółka w mojej karierze - podkreślił Robert. - To chyba najciężej wywalczony punkt w mojej karierze! - dodał.

Wyjazd samochodu bezpieczeństwa po kolizji Adriana Sutila i Nicka Heidfelda nie sprzyjał kierowcy BMW Sauber. - Neutralizacja mi nie pomogła, ponieważ straciłem dwie lokaty. Kovalainen i Button zjechali do boksu tuż po wyjeździe na tor samochodu bezpieczeństwa i stracili znacznie mniej czasu ode mnie, krócej jadąc w trybie neutralizacji - wyjaśnił kierowca BMW Sauber.

Kubica wyszarpał punkcik w Grand Prix Singapuru
Hamilton wygrał GP Singapuru. Kubica ósmy >