F1. Kubica ma niewiele paliwa na starcie

Większość kierowców z pierwszej dziesiątki posiada zbliżony zapas paliwa na starcie do dzisiejszego Grand Prix Belgii. Najlżejszy samochód ma Rubens Barrichello, ale i Robert Kubica dysponuje niewielką ilością benzyny w baku. Relacja Z czuba i na żywo od 14.00
W niezłej sytuacji są Jarno Trulli i Nick Heidfeld - obaj zatankują o dwa okrążenia później niż ruszający z pole position Giancarlo Fisichella. Włoch odwiedzi stanowisko serwisowe Force India w okolicach jedenastej rundy. Podobny zapas paliwa posiada Kubica - szkoda, że problemy z mocą silnika oraz graining przednich opon na ostatnim pomiarowym okrążeniu przeszkodziły Polakowi w zdobyciu wyższej pozycji na starcie. Jak mówi sam kierowca, możliwy był nawet start z pierwszego rzędu.

Teraz Kubica musi uważać na ruszającego zza jego pleców Kimiego Räikkönena. Fin ma przewagę w postaci systemu KERS, który umożliwi mu atak na długiej prostej pomiędzy zakrętami Eau Rouge i Les Combes. Kierowca Ferrari zatankuje dwa okrążenia po Kubicy, a więc krakowianin musi za wszelką cenę utrzymać swoją pozycję po starcie i spróbować przeskoczyć przed Barrichello, kiedy Brazylijczyk zjedzie na swoje pierwsze tankowanie (okrążenie przed Polakiem).

Obciążenie czołówki na starcie Grand Prix Belgii

1. Giancarlo Fisichella648,0 kg
2. Jarno Trulli656,5 kg
3. Nick Heidfeld 655,0 kg
4. Rubens Barrichello644,5 kg
5. Robert Kubica 649,0 kg
6. Kimi Räikkönen 655,0 kg
7. Timo Glock 648,5 kg
8. Sebastian Vettel662,5 kg
9. Mark Webber658,0 kg
10. Nico Rosberg670,0 kg